Podczas pandemii koronawirusa osobom niesłyszącym brakuje maseczek, przyłbic, kontaktu z drugim człowiekiem...
- O głuchych nikt nie pamięta, nikt się o nich nie zatroszczył - mówi Mira Barwicka, matka znanej tomaszowskiej działaczki na rzecz osób głuchych i słabosłyszących, Małgorzaty, która sama - pomimo swojego niedosłuchu - od 20 lat walczy o poprawę losu tego środowiska.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze