- chwali swoich podopiecznych i personel Barbara Zegar, dyrektorka Domu Dziecka "Słoneczko".
Placówka działa w warunkach izolacji od 12 marca. To, że jest zamknięta, oznacza, że od ponad dwóch miesięcy wychowankowie nie kontaktowali się bezpośrednio nie tylko z rówieśnikami, ale i z rodzicami. Mogą to robić tylko telefonicznie. Nie ma mowy o odwiedzinach. Nie było przepustek na święta. Ich i tak już trudna sytuacja mocno się skomplikowała. Nie jest im łatwo, ale mimo to - poza drobnym incydentem - eskalacji problemów nie ma.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze