Pacjenci gabinetów stomatologicznych narzekają, że w czasie pandemii koronawirusa wzrosły koszty wizyt. Dentyści zaś tłumaczą, że wydają krocie na środki ochrony dla siebie i pacjentów. Dodatkowe opłaty wahają się od 10 nawet do 150 zł za wizytę.
Zagrożenie koronawirusem doprowadziło do zmian w funkcjonowaniu różnych instytucji, firm oraz gabinetów medycznych, w tym stomatologicznych. Wiele z nich w dobie ostrej pandemii było zamkniętych, otwierano je tylko w rzadkich, nagłych przypadkach. Obecnie działają, ale pacjentów jest dużo mniej niż dawniej. Ci, którym za wizytę policzono więcej niż kiedyś, są oburzeni. Sądzą, że fartuchy fizelinowe czy maseczki są tanie. Dlaczego więc dopłata do leczenia wynosi czasem aż 150 zł?

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze