Na linii Pilicy zachował się system bunkrów z czasów II wojny światowej. O niektóre z nich dbają miłośnicy historii wojskowości. Jeden (przy ul. Strzeleckiej, na błoniach) upodobali sobie złomiarze i amatorzy napojów wysokoprocentowych. W niezabezpieczonym schronie jest pełno puszek, butelek, kabli, opon i innych śmieci.
- Prawdopodobnie bywalcy tego miejsca zdjęli właz i sprzedali w skupie złomu. W tym miejscu spaceruje wiele osób. Dzieci z ciekawości podbiegają do tej "dziupli". Ostatnio się przestraszyłem, bo wnuczek tam zaglądał. Jakby wpadł, to zrobiłby sobie krzywdę. Możne w końcu ktoś zabezpieczy tę pułapkę - denerwuje się jeden z przechodniów.{jcomments on}

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze