- Obecnie nie ma do tego podstaw prawnych, a nie możemy ryzykować odpowiedzialności karnej i finansowej - mówią zgodnie. Włodarze gmin powiatu tomaszowskiego czekają na wyjaśnienia od Poczty Polskiej.
- Dostaliśmy pisma w tej sprawie od wojewody łódzkiego i Poczty Polskiej. Odpisaliśmy, że robimy aktualizację danych mieszkańców. Rzeczywiście tak jest i nie mamy możliwości przekazania obecnie tych danych. Poza tym, to w tej chwili nie ma takiej podstawy prawnej. Nie mogę przesyłać spisów wyborców ma wybory, których póki co nie ma. Jeśli to bym zrobił, to złamałbym prawo - wyjaśnia Bogdan Kącki, wójt gminy Inowłódz.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze