W obecnej sytuacji epidemiologicznej odpowiedni nadzór nad miejscami, w których lokowane są osoby odbywające kwarantannę, jest rzeczą bez wątpienia ważną. Jak wygląda ten nadzór nad domkami letniskowymi na terenie przystani miejskiej? Delikatnie mówiąc, pozostawia wiele do życzenia.
22 kwietnia w godzinach popołudniowych na terenie przystani miejskiej przebywało co najmniej 7 osób. Większość z nich to dzieci w wieku wczesnoszkolnym, bawiące się na placu zabaw, a także mężczyzna załatwiający potrzeby fizjologiczne pod ogrodzeniem.
Jedna z bram wjazdowych była otwarta, co umożliwiało wejście na ten teren praktycznie każdej osobie. Nie sposób było również zauważyć jakiegokolwiek oznakowania (chociażby tabliczki) informującego o zakazie wstępu.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze