Lekcje zadawane przez e-dziennik, dzieci w domach, a nauczyciele z nimi w kontakcie - tak wygląda polska oświata po decyzji o zamknięciu szkół.
Rozmawialiśmy z tomaszowskimi uczniami i nauczycielami, jak sobie radzą w nowej sytuacji.
Środa, 11 marca na długo pozostanie w pamięci uczniów. Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wtedy, że od poniedziałku, 16 marca do 25 marca placówki oświatowe będą zamknięte i tak się stało. - W środę, po ogłoszeniu tej decyzji, syn, który chodzi do drugiej klasy szkoły podstawowej, przyniósł do domu 20 kartek z zadaniami matematycznymi i z języka polskiego, więc wiedzieliśmy, że będziemy robić je w domu - mówi Monika, matka Wojtusia, który uczęszcza do SP nr 12.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze