Do igrzysk w Tokio zostały zaledwie cztery miesiące, a w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale pustki. Zgrupowania zostały przerwane ze względu na zagrożenie koronawirusem. Zamknięte są też inne spalskie hotele. Ze spływów zrezygnowali kajakowi turyści.
W OPO w Spale już od 1,5 miesiąca panowały zaostrzone środki bezpieczeństwa. - W wielu miejscach na terenie ośrodku, m.in. w toaletach, na stołówce czy pływalni były rozstawione płyny do dezynfekcji rąk. Kupiliśmy też nowe, specjalne kosze. Ograniczyliśmy wejścia na teren ośrodka.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze