Ostatnie dni dla bardzo wielu Polaków, w tym tomaszowian, nie były takie jak zwykle. Wiele osób zostało w weekend i w kolejnych dniach w domach, nie tylko dlatego, że zamknięto szkoły, przedszkola, restauracje, targowisko, kina czy odwołano imprezy sportowe i kulturalne, ale dlatego, że same posłuchały apeli władz i służb (i swojego rozsądku) i poddały się nieprzymusowej domowej kwarantannie. Tomaszowianie opowiedzieli nam, co w tej sytuacji robią...
Kto wyruszył w podróż autem po Tomaszowie w sobotę, 14 marca, mógł przeżyć szok. Wtedy, gdy zwykle w mieście, zwłaszcza w okolicach rynku, galerii, centrum czy koło supermarketów jest mnóstwo przechodniów, pasażerów autobusów oraz samochodów, w Tomaszowie było... niemal całkiem pusto. Pojedyncze osoby stały na przystankach, kilka szło, jeździło trochę samochodów.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze