19 grudnia pewien mężczyzna świętował na spotkaniu wigilijnym z kolegami z pracy. Po imprezie wsiadł za kierownicę.
Około godz. 21.00 w Skrzynkach prowadzony przez niego opel wypadł z drogi. Uderzył w betonowy płot, a następnie wylądował w rowie. Kierowca nie był w stanie wydostać się z rozbitego pojazdu. Na miejsce zdarzenia zbiegli się mieszkańcy. Wezwali służby ratunkowe. Zauważyli, że mężczyzna dziwnie się zachowuje, ale nie był ranny. Wyczuli od niego woń alkoholu, więc pilnowali, żeby nie uciekł przed przyjazdem policji. Funkcjonariusze przebadali go alkotestem.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze