I znów ta jesień...
Addio pomidory - piosenka z Kabaretu Starszych Panów, z której pochodzą tytułowe słowa, najlepiej chyba oddaje jesienny nastrój. Jest w niej i tęsknota za czymś, co już odchodzi, i ten "melancholii mglisty woal", który spowija nas razem z prawdziwymi jesiennymi mgłami przez wiele godzin panującymi na dworze.
Jesień kalendarzowa wyprzedziła w tym roku jesień klimatyczną, kiedy średnia dobowa temperatura spada poniżej 15 st. C. Prawie letnią pogodę do końca września zapowiadały zresztą reguły pogodowe ze starych kalendarzy, według których jeszcze pierwszy tydzień października ma być dość ciepły i pogodny. Prawdziwa złota polska jesień z babim latem. Potem deszczowo, pochmurno i mglisto. Od początku trzeciej dekady stopniowo coraz chłodniej, więcej opadów i jesiennych szarug. Wietrznie. Noce bardzo chłodne. Niewykluczony pierwszy deszcz ze śniegiem. Prognoza dodatkowa: Jeśli w październiku jest pogodnie, wyżowo i sucho, zima często bywa zmienna, z licznymi opadami i pluchami.
Barwy jesieni - od zieleni, poprzez żółć, pomarańcz aż do brunatnej czerwieni - sprawiają, że stajemy w zachwycie, widząc na tle wielokolorowych opadających liści biel pajęczyny, wydobytą przez wschodzące słońce. W październiku coraz mniejszą rolę w kolorycie natury odgrywają kwiaty. Na klombach i rabatkach kwitną jeszcze m.in. aksamitki, begonie, cynie, petunie oraz późnojesienne chryzantemy i astry, ale większość sypie już owocami i nasionami. Jakby na przekór porze roku dopiero teraz w górach zakwita podobny do krokusa - nomen omen - zimowit jesienny, a na naszych terenach chroniony bluszcz pospolity. Rolę kwiatów w ubarwieniu jesieni przejmują w tym okresie drzewa liściaste mieniące się wręcz bajecznymi kolorami, przy czym zmiana barwy liści następuje stopniowo i w różnych terminach. Daje to bogatą gamę odcieni żółci, czerwieni i brązu. Dodatkowym elementem kolorystycznym są czerwone owoce jarzębiny, cisu i dzikiej róży. Jest to jednak piękno ulotne. Wystarczy kilka większych przymrozków, by ta feeria barw zniknęła, a ostały się tylko nagie konary drzew. Duże zmiany zachodzą w świecie zwierzęcym. Trwają nadal wędrówki ptaków. Odlatują m.in. skowronki, szpaki, drozdy, pliszki, kopciuszki oraz większość ptactwa błotnego. Stada żurawi, zbierające się na łąkach i bagnach na przełomie września i października, liczą niekiedy kilka tysięcy sztuk. W lasach zjawiają się większe stada czyżyków przylatujących z północy i wschodu.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze