Jak ich nie było, to nie było. Jak się pojawiły, to w wielkich ilościach. Grzybiarze mają swoje dni. W okolicznych lasach można znaleźć prawdziwe okazy. Jan Samiec z Niewiadowa z wyprawy do lasu przywiózł ponad 400 prawdziwków. Na zdjęciu tylko część zbiorów. Pani Justyna znalazła borowika olbrzyma. Czekamy na Wasze kolejne grzybowe trofea.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze