- Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to taki scenariusz jest możliwy - zapowiada Janusz Jeziorski, zastępca dyrektora Kampinoskiego Parku Narodowego. Jednak najpierw smardzewicki rezerwat musi zostać zdezynfekowany i sprawdzony pod kątem gruźlicy.
Ta choroba przez ostatnie lata spustoszyła ośrodek. Gruźlicę wykryto w 2014 r. Podjęto decyzję o zamknięciu zagrody pokazowej. Od tamtego czasu stado było stopniowo likwidowane. Ministerstwo Środowiska nie zgodziło się od razu na odstrzał wszystkich żubrów. Początkowo odstrzelono tylko sześć, u których wyniki badań wskazywały jednoznacznie, że są chore. Po kilku miesiącach jeszcze dwa. W ośrodku pozostało sześć żubrów, u których kolejne badania nie dały stuprocentowej pewności, że są zarażone.
Już byłoby po kwarantannie
Dopiero badania przeprowadzone w maju 2018 r. dały pozytywne wyniki u wszystkich osobników. Wówczas zapadła decyzja o odstrzeleniu wszystkich żubrów ze smardzewickiego ośrodka. Tak też się stało pod koniec ub.r.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze