Jacek Nawrocki zbudował reprezentację siatkarek, która z powodzeniem rywalizuje z najlepszymi na świecie. Sebastian Pawlik i Paweł Woicki są w sztabie męskiej kadry narodowej - mistrzów świata i brązowych medalistów mistrzostw Europy.
Jacek Nawrocki pierwsze siatkarskie kroki stawiał ponad 40 lat temu jako uczeń Szkoły Podstawowej nr 9. Jego pierwszym nauczycielem był Kazimierz Bińczyk. W Lechii przeszedł całą siatkarską drogę - od młodzika, przez kadeta, juniora, do seniora. Z tomaszowskim klubem zdobywał medale mistrzostw Polski kadetów i juniorów. - Lechia zawsze będzie w moim sercu. Nigdy nie zapomniałem o klubie, w którym się wychowałem. Dzięki niemu w ogóle zajmuję się siatkówką. Gdy tylko mogę, oglądam mecze na żywo. Cieszę się, że w Tomaszowie mamy znowu silną drużynę. Jestem w stałym kontakcie z trenerem Bartłomiejem Rebzdą. Również szkolenie młodzieży w naszym mieście jest na bardzo wysokim poziomie. W ten sposób nawiązujemy do pięknych siatkarskich tradycji naszego miasta - mówi.
J. Nawrocki po maturze w II LO studiował na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. - Grałem w drużynie stołecznego AZS-u, wtedy w rozgrywkach pierwszej ligi, na zapleczu ekstraklasy. Pamiętam, że aż 24 zawodników na poziomie krajowym pochodziło z Tomaszowa, który od wielu lat jest kuźnią siatkarskich talentów - wspomina szkoleniowiec.
Z SMS-u do reprezentacji
Kiedy po studiach wrócił do Tomaszowa, grał w pierwszej drużynie Lechii. Wtedy rozpoczął pracę trenerską. Z juniorami awansował do finałów mistrzostw Polski.
W Skrze Bełchatów był rozgrywającym i awansował z tym zespołem najpierw do I ligi, a potem do najwyższej klasy rozgrywkowej. Od 2001 r. zajął się już tylko pracą trenerską. W Skrze pracował jako asystent, a później jako pierwszy trener (od 2009 r.). Pod jego wodzą Skra zwyciężała mistrzostwa i Puchary Polski, zdobywała medale Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata.
W latach 2012-2015 pracował z siatkarską młodzieżą w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale jako trener i koordynator szkolenia. Wtedy reprezentacje kadetów i juniorów zdobywały medale mistrzostw świata i Europy. W tamtych drużynach grali dzisiejsi kadrowicze, m.in. Aleksander Śliwka, Maciej Muzaj, Jakub Kochanowski czy Bartosz Kwolek. - Już wtedy pokazali, że mają ogromny talent. Teraz stanowią o sile pierwszej reprezentacji. Świetnie współpracowało mi się wtedy z trenerami Sebastianem Pawlikiem i Maciejem Zendełem i całym sztabem. Bardzo miło wspominam ten czas. Jeden z najpiękniejszych w mojej pracy trenerskiej. Zawsze z przyjemnością wracam do Spały. W tym roku znowu mieliśmy okazję (z kadrą siatkarek - przyp. red.) tutaj trenować. Wypracowaliśmy metody rozwijające umiejętności chłopców pod względem technicznym, ale też mentalnym i taktycznym. Ten proces był później z powodzeniem kontynuowany - mówi J. Nawrocki.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze