Kinga Sawicka została wicemistrzynią Europy juniorów młodszych w sztafecie szwedzkiej. To ogromny sukces lekkoatletki z gminy Lubochnia.
17-latka jest uczennicą klasy wojskowej Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Tomaszowie. Mieszka w Jasieniu w gminie Lubochnia, a na co dzień trenuje w UMKLS Pegaz Opoczno pod okiem trenera Marka Grabolusa. W tym roku zrobiła ogromny progres. W maju zdobyła brązowy medal mistrzostw Polski w sztafecie. A jej największym sukcesem indywidualnym był srebrny medal w biegu na 400 m podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży – mistrzostw Polski juniorów. Ten wynik dał jest przepustkę do reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy U18 we włoskim Rieti. Do startu przygotowywała się z kadrą w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale. Czyli, w miejscu, w którym na co dzień trenuje z całą grupą M. Grabolusa.
W miniony weekend na ME we Włoszech K. Sawicka broniła biało-czerwonych barw w sztafecie szwedzkiej. W tej konkurencji zawodnicy z danej drużyny biegną kolejno na dystansach: 100, 200, 300 i 400 m. W biegu eliminacyjnym Kinga pobiegła na 300 m i spisała się znakomicie. Jej świetny bieg zapewnił awans Polkom do finału. Uczennica mechanika pokazała świetną dyspozycję, ale trener kadry Aleksander Matusiński nie wystawił jej w biegu finałowym. Biało-czerwone ukończyły rywalizację na drugim miejscu, przegrywając z Czeszkami. Srebrne medale dla Polski wywalczyły: Iga Niezgoda, Maja Gondek, Zofia Pasierbek, Martyna Machała, Kinga Sawicka i Dąbrówka Borowska. W sumie polscy lekkoatleci wywalczyli we Włoszech osiem medali (jeden złoty, pięć srebrnych i dwa brązowe).
Może gdyby Kinga pobiegła w finale, to z Rieti młodzi polscy lekkoatleci wróciliby z dwoma złotymi medalami. – Tego już się nie dowiemy. Kinga na pewno była przygotowana na drugi mocny bieg na 300 m i rozczarowana faktem, że nie dostała szansy startu w finale. Uczucie niedosytu to dobra sportowa cecha. Jestem z niej bardzo dumny. Srebrny medal jest dla niej wielkim sukcesem. To był jej pierwszy start na imprezie tej rangi. Pojechała na wielkie zawody, świetnie zaprezentowała się w międzynarodowym towarzystwie i to będzie w przyszłości procentować. Nabierze pewności siebie. Jest niezwykle pracowita i obdarzona wielkim talentem – mówi trener M. Grabolus. (fot. Zespół Szkół Prywatnych w Opocznie)
ag




Komentarze