Kim była i jaka była Stefania Tuwimowa z domu Marchew, żona i muza poety, postać – jak się okazuje – mocno tajemnicza? By znaleźć odpowiedzi, zdobyć wiedzę na temat jej i łączącej parę relacji, tropem Marchewianki ruszyły dr Justyna Biernat, założycielka i prezeska Fundacji Pasaże Pamięci oraz pisarka, popularyzatorka historii Małgorzata Król.
Pierwsza przez (skromne) dokumenty z archiwów, druga – mając pierwszą za przewodniczkę, przez nasze miasto, jak sama określiła: zakątkami związanymi z życiem Stefanii Marchew. Obie opowiadały o dokonanych odkryciach podczas spotkania, zorganizowanego w piątek, 8 maja w Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego. Pani Małgorzata zaprezentowała przy tym drugi tom swojej książki, zatytułowanej "Żony wielkich Polaków", której bohaterami są między innymi Stefania i Julian Tuwimowie.
Zapowiedziała również mającą ukazać się już wkrótce publikację, gdzie znajdzie się rozdział o także związanej z naszym terenem Narcyzie Żmichowskiej. Chętni mogli na miejscu nabyć wydawnictwa jej autorstwa i otrzymać dedykację. Do tematu wrócimy na naszych łamach.



Komentarze