Najlepsi polscy olimpijczycy odebrali nagrody podczas uroczystej gali w Warszawie. Wśród wyróżnionych była trójka reprezentantów naszego miasta (z KS Pilica): Vladimir Semirunnii, Damian Żurek i trener Roland Cieślak.
11 kwietnia w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyła się Gala Olimpijska Polskiego Komitetu Olimpijskiego, podsumowująca zimowe igrzyska Mediolan-Cortina. Wręczono nagrody medalistom oraz zawodnikom, którzy zajęli punktowane miejsca 4–8.
Gwiazdą wieczoru był Władek, który kilka razy wchodził na scenę po nagrody. Za zdobycie srebrnego medalu olimpijskiego na dystansie 10 000 m łyżwiarz KS Pilica otrzymał: czek na 400 tys. zł, równowartość 200 tys. zł w tokenach TMPL, voucher na wakacje o wartości 10 tys. zł, diament (7 tys.), obraz, biżuterię (2 tys.), zegarek i złotą kartę do kin Helios. Wcześniej nagrodę (100 tys. zł) ufundowała dla niego firma Plus.
– Dziękuję PZŁS, MSiT i PKOl, że dostałem szansę i mogłem zdobyć ten medal. Podziękowania składam też sponsorom. Będę pracował ciężko przez kolejne cztery lata i na następnych igrzyskach powalczę o złoto – powiedział V. Semirunnii, który zapowiedział, że w sezonie letnim spróbuje swoich sił w kolarstwie. Być może wystartuje na mistrzostwach Polski.
Na pewno pomoże mu w tym wysokiej klasy rower, który dostał w prezencie od Czesława Langa – wicemistrza olimpijskiego w kolarstwie z Moskwy (1980 r.). – Obiecałem go Władkowi i słowa dotrzymałem. Nie chcę go zabierać z łyżwiarstwa, ale na pewno może sprawdzić się na szosie – powiedział dyrektor Tour de Pologne podczas gali.
Nagrodzony został również Roland Cieślak, trener Władka. Otrzymał czek na 75 tys. zł, równowartość 75 tys. zł w tokenach TMPL, voucher na wakacje (10 tys.), diamenty (2 tys.), zegarek i złotą kartę do kin Helios. Jego podopieczny oprócz medalu olimpijskiego zdobył w minionym sezonie również medale mistrzostw Europy (złoto i srebro) obraz brąz wielobojowych mistrzostw świata.
Damian Żurek na olimpijskim torze zajął dwa czwarte miejsca w biegach na 500 i 1000 m. Do podium zabrakło mu odpowiednio 0,09 s i 0,07 s. – Zrobiłem wszystko, co mogłem. Zabrakło mi szczęścia. Nie ukrywam, że po igrzyskach miałem trudny czas. Wsparcie, które dostałem od bliskich i kibiców, to było coś pięknego. Bardzo mi pomogło. Mam w sobie złość i chęć, żeby pracować przez najbliższe cztery lata i na następnych igrzyskach stanąć na podium – powiedział łyżwiarz KS Pilica.
Za sukcesy na igrzyskach dostał tokeny TMPL o wartości 100 tys. zł oraz pamiątkowe zegarki. Wcześniej specjalną nagrodę (w wysokości 100 tys. zł) przyznały Tomaszowianinowi telewizje Polsat i Polsat Sport. W minionym sezonie sprinter KS Pilica zdobył też dwa złote medale ME. Wielokrotnie stawał na podium Pucharu Świata (również tym najwyższym), zajmując drugie miejsca w klasyfikacji łącznej PŚ zarówno na 500, jak i 1000 m.
(fot. PKOl)
ag




Komentarze