Mistrzostwa Polski w wielobojach, ostatnie ślizgawki i od poniedziałku rozpocznie się rozmrażanie toru w Arenie Lodowej. – Na początku sierpnia będziemy mrozić ponownie, a później od października do marca przyszłego roku – zapewnia Tomasz Łuczkowski, prezes Tomaszowskiego Centrum Sportu. Nie ukrywa też, że maszynownia i całe zaplecze techniczne wymagają modernizacji.
Kończący się sezon lodowy w Arenie był wyjątkowo długi. Trwał pięć miesięcy (od października ub.r.). Agregaty w maszynowni chodziły na pełnych obrotach, co okazało się uciążliwe dla mieszkańców pobliskich domów, zwłaszcza przy ul. Wodnej i ks. P. Ściegiennego. – Kiedyś hałas tłumiły nieco drzewa i krzewy rosnące za ogrodzeniem Areny, ale na potrzeby nowej drogi (łącznika ul. św. Antoniego z ul. PCK i nowego ronda – przyp. red.) wycięto je. Teraz nie dość, że mamy ruch samochodowy tuż za oknami, to jeszcze sen z powiek spędza nam odgłos pracujących agregatów. Hałas jest okropny, a wzmagają go jeszcze blaszane ściany Areny – mówi nam jedna z mieszkanek pobliskiego osiedla. – Może dałoby się tam postawić chociaż jakieś ekrany dźwiękochłonne – dodaje.
Maszyny odpowiedzialne za mrożenie toru w Arenie zostaną wyłączone już w najbliższą niedzielę, 15 marca po wieczornych ślizgawkach. Mieszkańcy odpoczną od buczących agregatów, ale nie na długo. Już na początku sierpnia tor znowu będzie mrożony dla łyżwiarzy. – Zgodnie z porozumieniem z Polskim Związkiem Łyżwiarstwa Szybkiego przygotowujemy obiekt na dwa tygodnie. Mamy też porozumienie co do przyszłego sezonu. Podobnie jak w tym tor będzie mrożony przez około pięć miesięcy – od października br. do marca przyszłego roku – zapowiada szef Areny.
Po sukcesach polskich łyżwiarzy na igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach świata, Pucharach Świata i mistrzostwach Europy Ministerstwo Sportu i Turystyki z pewnością zwiększy pulę dofinansowania dla tej dyscypliny. PZŁS będzie dysponował większymi środkami również na przygotowanie obiektów – nie tylko dla kadr narodowych, ale też na szkolenia dzieci i młodzieży w klubach.
Hala lodowa w Zakopanem nadal jest w budowie i może się okazać, że kolejne mistrzostwa Europy (następne będą wielobojowe) odbędą się również na torze w Tomaszowie. Arena Lodowa jest wciąż jedynym krytym tego typu obiektem w Polsce, ale wymaga dofinansowania i napraw. Maszynownia i cały dział techniczny potrzebują modernizacji. To w dużej mierze jeszcze pozostałości po starym, odkrytym torze. – Mamy coraz więcej sygnałów związanych z tą infrastrukturą. Mamy nadzieję, że znajdą się możliwości pozyskania środków zewnętrznych czy dotacji na ten cel – mówi T. Łuczkowski.
W tym przypadku ważna będzie rola gospodarzy obiektu, którzy muszą zabiegać o wsparcie z puli MSiT.
ag



Komentarze