Wtorek, 2 czerwca 2026, Imieniny: Erazma, Marianny, Marzeny

 

muszla 1mPark Miejski "Solidarność", który teraz został zrewitalizowany, dla najstarszych to wciąż "ogród hrabski", a dla innych symbol czynu społecznego na dwudziestolecie PRL. Dla młodszych to po prostu "muszla", miejsce zawsze popularne dla młodzieży. Jego historia jest ciekawa.


Park wraz z muszlą widowiskową i amfiteatrem otwarto 22 lipca 1964 r. Na cześć Manifestu PKWN, ogłoszonego w 1944 r., nazwano go Parkiem Kultury i Wypoczynku im. XX-lecia PRL. Miejscem rekreacji był jednak dużo wcześniej. W publikacji "Tomaszów Mazowiecki. Dzieje miasta" pod redakcją Barbary Wachowskiej czytamy, iż we wschodniej części parku w latach 80. XIX w. mieściła się tzw. Szwajcarska Dolina. Był to ogródek restauracyjny, miejsce zabaw letnich, położony w ogrodzie Alojzego Milajdsena, za posesją hrabiego Antoniego Ostrowskiego. Grywały tam trzyosobowe zespoły orkiestrowe, przyjeżdżały też grupy teatralne. Częściej jednak tomaszowianie stykali się tam z niezbyt wysoką kulturą w postaci np. zwierzyńca z "teatrem małp". 

Na przełomie XIX i XX w. część parku hrabiego od ulicy Pałacowej do rzeki Wolbórki przeszła w ręce Tomaszowskiej Ochotniczej Straży Ogniowej. Kolejną działkę z zabudowaniami i stajnią od rodziny Ostrowskich kupił Edmund Błaszkowski, który był budowniczym budynku tomaszowskiego Urzędu Miasta. Następna weszła w skład majątku Stanisława Kwaśniewskiego, budowniczego Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu. Nadal jednak największa część obecnego parku należała do rodu Antoniego Ostrowskiego i dlatego nawet wiele lat po drugiej wojnie światowej mówiło się o nim "hrabski ogród". Na jego terenie mieściła się niegdyś kawiarnia w drewnianej werandzie. W latach 30. XX w. teren dzierżawiły kluby sportowe i ZHP. W czasie drugiej wojny światowej w parku swoje magazyny miała Spółdzielnia Samopomoc Chłopska. Potem w miejscu dzisiejszej muszli było boisko Klubu Sportowego "Spójnia". 


Pomysłodawcą zrobienia parku kultury i wypoczynku był Teodor Cezella, sekretarz propagandy KM PZPR. Patronat nad przedsięwzięciem objął również I sekretarz Jan Redlich. Projektantem estrady był inż. Kędzierski z Łodzi, a budowę nadzorował inż. Stanisław Górniak. Do budowy przystąpili też pracownicy miejscowych zakładów i młodzież ze szkół. W pracach przy wznoszeniu amfiteatru udział brali np. uczniowie Technikum Budowlanego. Aktywni byli też członkowie związków i stowarzyszeń, np. Polski Związek Wędkarski na czele ze Stanisławem Donigiewiczem. Z zaniedbanej sadzawki zrobił staw. Pływały po nim łabędzie. Oprócz tego w parku zbudowano też kawiarnię letnią, która teraz jest siedzibą MCK Browarna. Antoni Skrzydlewski, kierownik Wydziału Kultury i Sztuki tomaszowskiego magistratu, pisał: "czynowi towarzyszyły spontaniczność, dobrowolność udziału i entuzjazm ludzi". Język, wiadomo, propagandowy, ale ludzie mile wspominają ten czas. Jak wspominał przed laty były prokurator, Roman Koziorowski, "pracowało się w czynie społecznym, w niedziele, bez względu na zajmowane stanowisko". Była to zwykle praca ze szpadlem lub grabiami. Jego żona, pani Wiesława, która pracowała jako lekarz pediatra, także budowała muszlę. Nikt mieszkańcom za to nie płacił. Do powstania muszli bardzo przyczynili się pracownicy Wistomu. Fontanna z niedźwiedziami była zaś darem Cechu Rzemiosł Różnych. 

W parku posadzono piękne drzewa, z których wiele rośnie do dziś. Część została usunięta podczas niedawnej rewitalizacji. – Chodziliśmy tam ze szkołą sadzić drzewa i krzewy. Część już rosnących miała około 100 lat – wspomina Andrzej Wodziński, były członek Zarządu Powiatu i radny miejski. 


W PRL-u na scenie muszli występowali m.in. Mieczysław Fogg, Wojciech Siemion, Halina Frąckowiak, zespół Skaldowie i Trubadurzy. W parku w latach 60. były też inne atrakcje. Do nich należało minizoo. Starsi tomaszowianie wspominają, że na ogrodzonym placu poniżej dzisiejszego MCK-u, po lewej stronie, podglądać można było dzika i sarny. Zwierzęta najbardziej cieszyły najmłodszych. Ale także licealistów. – Po parku przechadzały się pawie. Prezentowały swoje piękne ogony i głośno krzyczały – wspomina tomaszowianin Czesław Mincer, który w latach  1969–1973 był uczniem I LO. Młodzież z tej szkoły zawsze lubiła tam chodzić. Także w latach 90. XX w. uczniowie tego ogólniaka (choć innych szkół też) lubili przesiadywać w parku po lekcjach bądź chodzili tam na przerwach. Zawsze mówiło się, że idzie się na muszlę. 

muszla m


Park wspomina też Joanna Chojnacka, córka Czesława Mincera, tomaszowska bibliotekarka. – Z siostrą bliźniaczką oraz rodzicami chodziłam tam o różnych porach roku. Wiosną lubiłyśmy budzącą się przyrodę, latem odbywały się na muszli różne koncerty, siadało się na ławkach i oglądało najczęściej śpiewające dzieci. Jesienią wybierałyśmy najładniejsze liście, a zimą też park miał swój urok. Kiedy nie padało, wchodziłyśmy na scenę i występowałyśmy, a rodzice podziwiali dziecięce wygłupy – opowiada J. Chojnacka. Rodzina Mincerów obowiązkowo odwiedzała staw w parku. – Rodzice zawsze wspominali pawie, które przechadzały się po tym terenie. My uwielbiałyśmy wiewiórki, które biegały wśród drzew. Cieszę się, że park odzyskał swój utracony blask. Choć wolałam starą wersję fontanny oraz rzeźb. Ale ważne, że Tomaszów ewoluuje – dodaje Joanna.

Zdjęcia z archiwum Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego oraz J. Chojnackiej

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Takie i inne zdarzenia zaaranżowano...

Poszukiwania na zalewie

Na szczęście to były tylko ćwiczeni...

Nie będzie kasku, będzie mandat 

Od najbliższej środy, 3 czerwca jaz...

Na pomoc jeleniowi

28 maja około godz. 9.00 strażacy z...

Majowy maraton w gminach

Koniec miesiąca to czas organizowan...

Lampa przy lampie, a dalej ciemności

Ciąg pieszo-rowerowy prowadzący do ...

Ktoś porysował auta w Dąbrowie!

Z naszych informacji wynika, że zni...

Druhowie zbiorą elektrośmieci

Ochotnicza Straż Pożarna w Brzustow...

Czy będzie sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Mireckiego i Zacisze?

Kierowcy coraz częściej mówią o tym...

Burmistrz z absolutorium

27 maja odbyła się sesja absolutory...

NAJNOWSZE

Czy będzie sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Mireckiego i Zacisze?

Kierowcy coraz częściej mówią o tym...

Majowy maraton w gminach

Koniec miesiąca to czas organizowan...

Burmistrz z absolutorium

27 maja odbyła się sesja absolutory...

Nie będzie kasku, będzie mandat 

Od najbliższej środy, 3 czerwca jaz...

Takie i inne zdarzenia zaaranżowano...

Ktoś porysował auta w Dąbrowie!

Z naszych informacji wynika, że zni...

Poszukiwania na zalewie

Na szczęście to były tylko ćwiczeni...

Na pomoc jeleniowi

28 maja około godz. 9.00 strażacy z...

Lampa przy lampie, a dalej ciemności

Ciąg pieszo-rowerowy prowadzący do ...

Druhowie zbiorą elektrośmieci

Ochotnicza Straż Pożarna w Brzustow...

WYDARZENIA

Poszukiwania na zalewie

Na szczęście to były tylko ćwiczeni...

Takie i inne zdarzenia zaaranżowano...

30. Bieg Trzeźwości

W Parku Bulwary w niedzielę, 24 maj...

Bawili się na charytatywnej majówce

W niedzielę, 24 maja Wielka Majówka...

Jubileusz Aleksandra Dutkiewicza 

Obchody 55-lecia pracy twórczej art...

Przeżyli ze sobą ponad 50 i 60 lat

Wzruszająca uroczystość odbyła się ...

Wiceministra zdrowia odwiedziła TUTW

Katarzyna Kacperczyk, pochodząca z ...

Mamo, jesteś najlepsza

Taki tytuł nosił koncert, w którym ...

Rambit ekologiczny w Rzeczycy

Wydarzenie odbyło się 21 i 22 maja...

Rozmawiali o higienie cyfrowej

W Galerii Tomaszów 20 maja odbyły s...