Na bieżąco

arkGrzyb, smród i wilgoć. Jeden z najstarszych budynków w mieście wymaga pilnej rewitalizacji. - Już dwa razy ratowałem ten zabytek. Zainwestowałem mnóstwo pieniędzy. Teraz potrzebny jest kolejny remont, za ponad pół miliona zł - mówi Mariusz Sobański, który od 25 lat jest gospodarzem Galerii Sztuki Arkady.

Chce stać się właścicielem nieruchomości. Stosowną decyzję w tej sprawie ma podjąć konserwator zabytków, ale przychylić się do niej muszą również władze miasta. - Jeśli tak się nie stanie odchodzę. Żegnam się z Arkadami - zapowiada M. Sobański.


Budynek przy ul. Rzeźniczej 4 ma już prawie 200 lat. Szacuje się, że został zbudowany pod koniec lat 30. XIX wieku. Był to jeden z pierwszych obiektów użyteczności publicznej w Tomaszowie. Przez blisko 140 lat funkcjonował jako miejskie jatki. W 1967 r. został wpisany do rejestru zabytków, a cztery lata później stał się ośrodkiem kultury. Początkowo działał jako filia tomaszowskiego muzeum, a później Miejskiego Ośrodka Kultury.

Podniesiona z ruin

W 1995 r. gospodarzami Arkad została rodzina Sobańskich. - Wtedy wygrałem konkurs ofert. Jako jedyny zaproponowałem działalność związaną z kulturą. Budynek przejąłem w stanie całkowitej dewastacji. Elewację pokrywał socrealistyczny, betonowy szary baranek. "Galeria pod barankiem" niewiele miała wspólnego z pierwotnym klasycystycznym stylem zabytku. Mało ktoś dziś pamięta, że z zagrzybionych ścian odpadał tynk, sterczały i zwisały grożące porażeniem aluminiowe przewody elektryczne. Posadzkę stanowiła luźno ułożona na piasku granitowa kostka, po której nie szło chodzić. W lokalu nie było ogrzewania. Nasi poprzednicy w desperacji zbudowali na środku kominek, który poza intensywnym kopceniem raczej nie spełniał swojej funkcji źródła ciepła. We wszystkich oknach straszyły powybijane szyby, a niezabudowane jeszcze wówczas podcienia służyły za miejski szalet, w którym paradowały szczury - wspomina M. Sobański.

W ciągu roku budynek przeszedł kapitalny remont. W 1996 r. otwarto Galerię Sztuki Arkady, która od prawie ćwierć wieku jest najważniejszym miejscem na mapie kulturowej miasta. Tu odbywają się koncerty, wystawy, wernisaże i inne imprezy cieszące się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Goszczą artyści, znane osobowości ze świata kultury.

Walentynki w ogniu

14 lutego 2012 r. w Arkadach wybuchł pożar, który spowodował ogromne straty. - Jako dzierżawca obiektu znowu podjąłem się trudów jego odbudowy. Gdybym wtedy tego nie zrobił, do dziś przez dziurę w dachu Galerii można by podziwiać niebo. W spontaniczną akcję odbudowy włączyły się placówki kultury i sympatycy Arkad. Pomocy udzieliła też Rada Miasta - mówi M. Sobański.

Podczas akcji "Kulturalni-Solidarni" zebrano wówczas 5 tys. zł. 50 tys. zł przeznaczono na remont z budżetu miasta, a dzierżawca wyłożył 90 tys. zł. - Na mnie spadł ciężar finansowego i prawnego udźwignięcia problemu (pozwolenia budowlane, nadzór, konserwator zabytków). Mimo, że byłem tyko dzierżawcą budynku, pełnomocnikiem w tej sprawie obowiązki miałem jak właściciel, chociażby z tytułu ubezpieczenia budynku czy dokonywania przeglądów technicznych instalacji - wyjaśnia gospodarz Arkad.

Umowy najmu podpisywane z miastem nakładały coraz więcej obowiązków na M. Sobańskiego, dlatego podjął starania, żeby stać się właścicielem obiektu. W sierpniu 2014 r. zgodę na sprzedaż Arkad wydał konserwator zabytków. - Wtedy władze miasta nie podjęły tematu. Nastał nowy prezydent i właściwie musieliśmy zaczynać wszystko do nowa. Wypowiedziano nam umowę najmu i zawarliśmy kolejną - mówi M. Sobański.

Grzyb, smród i wilgoć...

Walczymy z tym od wielu lat. Chodzi o wschodnią ścianę budynku. Na początku 2017 r. ze względu na fatalny stan obiektu zmuszony byłem go zamknąć - odwołać koncerty, wystawy. Kontrola sanepidu wykazała negatywne konsekwencje dla budynku, jak również zdrowia i życia przebywających tam osób. Przeprowadzono zabezpieczenia i naprawy odpadającego ze wschodniej ściany tynku. Podjąłem próbę jej osuszenia i udrożnienia rynien. Jednak poza doraźnym efektem wizualnym nie przyniosły one trwałej poprawy - wyjaśnia Sobański.

Tynk na ścianie ponownie się łuszczył, pękał i odpadał. Pojawiają się na niej plamy i grzybowe wykwity o charakterystycznym, nieprzyjemnym zapachu.

Ściana puchnie od wilgoci, ponieważ nie jest odpowiednio zabezpieczona. Są ubytki tynków zewnętrznych oraz brak izolacji pionowej i poziomej. Praktycznie na całej długości mur przemięka i przemarza. Latem wietrzymy i jakoś sobie radzimy, ale zimą wilgotność w środku dochodzi do 80 procent - mówi M. Sobański.

Już w 2018 r. zabrał się do pracy i przygotował kosztorys niezbędnych robót rewitalizacyjnych. - Musieliśmy przejść całą biurokratyczną drogę - uzyskać akceptację Urzędu Miasta, a co najważniejsze - konserwatora zabytków. W końcu  się udało. W kwietniu 2019 r. uzyskaliśmy pozwolenie na budowę - wyjaśnia gospodarz Arkad.

Pół miliona nie wystarczy

Z jego wyliczeń wynika, że remont będzie kosztował ponad pół miliona zł. Co najmniej 200 tys. zł osuszenie ściany, drugie tyle rozbiórka i odbudowa komórek lokatorskich należących do wspólnoty mieszkaniowej, stojących na sąsiedniej posesji (przy ul. św. Antoniego) i przylegających do muru Arkad. Dojdą też koszty związane z rewitalizacją muru i wnętrza. Przy obecnych cenach koszt może wzrosnąć do 700, a nawet 800 tys. zł.

M. Sobański wystąpił ponownie do konserwatora zabytków o wydanie zgody na sprzedaż budynku. - Decyzja powinna zapaść lada dzień. Jeśli władze miasta się do niej nie przychylą, to odchodzę. W obecnej formie nie będą kontynuował działalności i ponosił dalszych kosztów jako dzierżawca (ma umowę najmu do maja 2022 r. - przyp. red.) - zapowiada gospodarz Arkad.

W przyszłym roku minie 50 lat od kiedy byłe jatki są obiektem kultury i ćwierć wieku Galerii. Bez rewitalizacji nie będzie kolejnych jubileuszów.

Rewitalizacja to dość skomplikowany proces, gdyż związana jest z ingerencją w działki prywatne i zabudowę na nich istniejącą. Nie podjęto jeszcze decyzji o inwestycji. Poszukiwane są odpowiednie źródła finansowania bezzwrotnego - mówi Joanna Budny, rzeczniczka prasowa prezydenta miasta.

Dodaj komentarz
Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

Kod antyspamowy
Odśwież

Kalendarz wydarzeń

Kwiecień 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30

Pogoda

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI

Giełda

Waluty