Niedziela, 7 grudnia 2025, Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława

 

votka mNie na stałe, ale na jubileuszowy koncert z okazji 50-lecia występów na estradach, który odbył się 24 sierpnia w Galerii Sztuki Arkady. Ten przed laty współzałożyciel i lider Gdańskiej Kapeli Podwórkowej "Dominika" do Gdańska trafił z Tomaszowa, wpierw do wojska, a po odsłużeniu obowiązku na stałe.


Obliczyliśmy wspólnie z Włodkiem, że znamy się już 66 lat. Poznaliśmy się na obozie harcerskim reaktywowanego ZHP w Suchedniowie w 1958 roku. Jesteśmy równolatkami, urodzonymi w ostatnim roku II wojny światowej. Potem mieliśmy wspólny epizod w szkole podstawowej. Kumplowaliśmy się, co było trochę dziwne, bo on był chłopakiem z ul. Niskiej i ciążył w stronę Karpat, a ja z Wrzosowej do Gustka. To były dwa rejony miasta, które nie przepadały za sobą, choć dzieliła je tylko Wolbórka. Faktem też było, że animozje zanikały latem na plażach nad Pilicą, pomiędzy mostami na Bocianie i kolejowym. Potem drogi nasze trochę się rozeszły, choć spotkaliśmy się chyba w 1965 r. na dworcu w Gdyni, obaj w marynarskich mundurach. Włodek często bywa w Tomaszowie, miał tu przecież rodziców i rodzeństwo, a teraz ich groby. Gitarę miał chyba od zawsze.

 – Uczyłem się grać od kolegi, później nauczyciela muzyki, Andrzeja Turkiewicza, też chłopaka z Karpat – mówił Włodek.

A propos chłopaków, Włodek wspomniał koncert w Arkadach zatytułowany "Chłopaki z podwórka", na który przyjechali muzyki pochodzący z Tomaszowa. – Grałem wtedy z Bogusiem Mecem, był Marek Karewicz, fotograf muzyczny, Marek Michalak, saksofonista jazzowy i jeszcze inni. Dla mnie to był zaszczyt wystąpić w takim towarzystwie – wspomina Votka. – Dla mnie każdy występ w moim rodzinnym mieście to wielka frajda.

Włodek ma w repertuarze własną piosenkę, w której śpiewa, że tu wróci. – To mój ulubiony utwór, który napisałem specjalnie na występ w Tomaszowie. Trochę wspomnieniowy i bardzo sentymentalny – wyznaje.

Zaśpiewał go i podczas jubileuszowego koncertu w Arkadach. – I zawsze zaśpiewam, jak będę wracał do Tomaszowa, "Mojego miasta nad Pilicą, bo ja go kocham i już... ". Ta piosenka z lat 50. XX w. nieznanych autorów jest też w moim repertuarze i też ją dzisiaj śpiewałem wspólnie z całą salą – dodał Włodek.

Wróćmy do sobotniego występu Włodka Votki w Tomaszowie, koncertu, który można nazwać jego benefisem. Zorganizowała go Galeria Sztuki Arkady. Państwo Sobańscy zrobili to wspaniale. Mariusz Sobański zaproponował, aby Włodkowi towarzyszył jako akompaniator akordeonista Sławomir Skorek. Panowie wcześniej się nie znali, ale w ciągu jednej godziny prób zgrali się idealnie. Występu duetu słuchała publiczność wypełniająca salę galerii, a także siedzący w letnim ogródku przed budynkiem. Włodek śpiewał swoje piosenki z bogatego repertuaru, ballady rosyjskie, m.in. "Modlitwę" Bułata Okudżawy. Wzruszająca była ballada o wojnach, przestrzegająca nas przed III wojną światową. Były piosenki lwowskie, cygańskie, marynarskie, często podchwytywane przez słuchaczy.

Artystę i publiczność ugoszczono jak na jubileusz przystało, był szampański toast i wielki tort. Włodek zabierze do Gdańska wielkoformatową fotografię z widokiem fragmentu osiedla Niska autorstwa Tadeusza Kawki, którego Włodek był uczniem. Na odwrotnej stronie tej fotografii publiczność mogła złożyć dedykacje i życzenia dla jubilata. Był bukiet kwiatów, który od razu z rąk Włodka trafił do jego żony obecnej na koncercie. Na szyi barda zawisł okolicznościowy medal na wstędze od Galerii Arkady. Od Towarzystwa Przyjaciół Tomaszowa Mazowieckiego otrzymał Medal Pamiątkowy Półwiecza Towarzystwa. Po koncercie była kolejka po autograf na bilecie, specjalnie wykonanym na to wydarzenie. Są już plany, aby piosenkarz znowu "wpadł na dzień do Tomaszowa". Włodek Votka za naszym pośrednictwem dziękuję za wspaniałe przyjęcie państwu Sobańskim, personelowi galerii i publiczności, wśród której było wiele jego koleżanek i kolegów z dawnych lat.

fot. Włodek Votka i Sławomir Skorek na scenie

J. Pampuch

Pin It

Komentarze





Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zasnął za kierownicą, wjechał w ciężarówkę

Kierowca dostawczego volkswagena mi...

Wyrwy na skrzyżowaniu

Ulica Tomaszowska stanowi łącznik p...

WOŚP zagra po raz 34

Zaczęły się przygotowania do przysz...

Walka o igrzyska. Teraz Heerenveen

Przed kadrą narodową łyżwiarzy (na ...

W Sulejowie poczekają jeszcze rok

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowis...

Uroczyście u Arbuzów

Społeczność II Liceum Ogólnokształc...

Trwają prace na Wspólnej. Są utrudnienia

Mieszkańcy i kierowcy muszą uzbroić...

Święto pracowników socjalnych i jubileusz MOPS-u

Niewiele jest zawodów jednocześnie ...

Starosta Węgrzynowski odwołany, nowego nie ma

W piątek, 28 listopada, odbyła się ...

Stal nad strefą spadkową

Rozgrywki jesienne w czwartej lidze...

NAJNOWSZE

Starosta Węgrzynowski odwołany, nowego nie ma

W piątek, 28 listopada, odbyła się ...

Wyrwy na skrzyżowaniu

Ulica Tomaszowska stanowi łącznik p...

W Sulejowie poczekają jeszcze rok

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowis...

Skończą w dwa tygodnie?

19 grudnia – taką datę otwarcia mos...

Hodowla na kilkaset tysięcy brojlerów

...może powstać w Twardej w pobliżu...

Mieszkańcom wsi brakuje kanalizacji

Wiele wsi w powiecie tomaszowskim r...

Czy pomoże doświetlenie Przeskoku?

Ulica ta wygląda fatalnie, a znajdu...

NSA potwierdził wygaśnięcie mandatu radnego Piwowarskiego

Wcześniej Paweł Piwowarski odwołał ...

Andrzejki w grotach

Podziemna Trasa Turystyczna Groty N...

Kartka z aniołkiem

To tytuł konkursu plastycznego, do ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Instagram