Mieszkańcy Tomaszowa zwracają uwagę na kiepski stan techniczny placów zabaw. Problemem zgłaszanym przez naszych czytelników jest również ich nagminne zaśmiecanie. Co jest przyczyną licznych awarii? Gdzie obecnie uszkodzone są zabawki i urządzenia?

- Jestem tu codziennie  i nigdy nie widziałam, żeby ktoś tu sprzątał. Za to codziennie widzę nastolatków. Oprócz tego, że zajmują przeznaczone dla dzieci urządzenia, to śmiecą. Nie ma kto zrobić z tym porządku - mówi kobieta spacerująca z dzieckiem w parku im. J.S. Rodego. - Najgorzej jest w parku Bulwary. Siedzą, bluźnią, często piją alkohol. Te wszystkie uszkodzenia nie powstały same. To jest efekt bezmyślnego chuligaństwa - twierdzi pan Jacek, mieszkaniec ul. Fabrycznej.

 

Takie i podobne uwagi zgłaszało wielu mieszkańców, spotkanych przez nas na placach zabaw zarządzanych przez miasto. Jakie działania są podejmowane, żeby zminimalizować problem?

plac2 mSprzątają i naprawiają

- Place zabaw są regularnie monitorowane, sprzątane, dokonywane są tam okresowe przeglądy stanu technicznego. Na bieżąco realizowane są drobne naprawy i remonty urządzeń w celu zapewnienia właściwego stanu bezpieczeństwa ich użytkowników. W razie konieczności wyłączane są z użytkowania  poszczególne urządzenia lub place zabaw na czas naprawy - wyjaśnia Joanna Grześkowiak, p.o. rzeczniczki Urzędu Miasta.

Zdaniem władz miasta, z uwagi na lokalizacje, place zabaw są narażone na akty wandalizmu oraz zaśmiecanie, co powoduje trudności w ich bieżącym utrzymaniu. Jak zapewnia J. Grześkowiak, pracownicy Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta dokładają wszelkich starań, aby były one czyste i bezpieczne dla korzystających. Podkreśla, że tereny placów zabaw są regularnie sprzątane ze wszystkich zanieczyszczeń, w szczególności butelek i odpadów szklanych czy metalowych, które mogłyby stanowić zagrożenie dla zdrowia użytkowników.  -  Dokonywana jest także dwukrotnie w ciągu roku całkowita wymiana piasku we wszystkich piaskownicach, co jest każdorazowo potwierdzane kontrolą Terenowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej - zapewnia rzeczniczka magistratu.

Uszkodzenia głównie efektem wandalizmu

Skąd biorą się uszkodzenia? Często zdarza się, że dochodzi do samoistnej awarii. Wtedy odpowiedzialne służby zgłaszają reklamacje u producenta. Tak było w przypadku placu zabaw przy ul. Niebrowskiej, gdzie stabilność straciło posadowienie karuzeli. Zabawka została wyłączona z użytku i zabezpieczona taśmą ostrzegawczą.

Niestety najczęstszą przyczyną tego, że dzieci nie mogą korzystać z niektórych urządzeń, są chuligańskie wybryki. Na placu zabaw przy ul. Krzyżowej uszkodzony jest bujak nosorożec. Zwierzak stracił głowę w wyniku kradzieży. Przy ul. Jana zdemontowana została zdemolowana trampolina, którą ZDiUM odesłał do naprawy. Na placu zabaw przy ul. Dziubałtowskiego zdemontowane zostały miniwalce, ze względu na podpalenie. W parku "Solidarność" brakuje jednej z osłon bocznych przy zestawie zabawowym. To również efekt wandalizmu.

Pod okiem kamer i strażników

Największy problem z osobami przebywającymi na placu zabaw niekoniecznie w celu zabawy jest w parku Bulwary. Jeszcze w ubiegłym miesiącu zniszczona została tam zjeżdżalnia. W tym miejscu najczęściej dochodzi do interwencji Straży Miejskiej. Tylko od 1 czerwca do 19 sierpnia strażnicy interweniowali tam 17 razy. W 12 przypadkach zgłoszenia pochodziły z monitoringu miejskiego, a pięciokrotnie strażnicy podjęli interwencję własną. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, znacznie więcej interwencji - zarówno Straży Miejskiej, jak i policji - było w wyniku zgłoszeń mieszkańców.
Interwencje dotyczyły zakłócania spokoju i porządku publicznego, nieobyczajnych wybryków, umieszczania nieprzyzwoitych napisów i złośliwego utrudniania bądź uniemożliwiania korzystania z urządzeń przeznaczonych do użytku publicznego. Strażnicy interweniowali również wobec osób spożywających alkohol w miejscu objętym zakazem. Do podobnych interwencji dochodziło w bezpośrednim sąsiedztwie placu zabaw - w rejonie ulic Farbiarskiej i ks. Grada.

Place nowe, place zapomniane

Na terenie miasta jest również plac zabaw, o którego istnieniu nie wiedzą lub dawno zapomnieli. Znajduje się przy ul. Polnej między blokami mieszkalnymi. Jest całkowicie wyłączony z użytkowania z racji silnego wyeksploatowania materiału, z jakiego wykonane są wszystkie zabawki (drewno), zabezpieczony przed wejściem łańcuchem z zamkniętą metalową kłódką umieszczoną na furtce.
Ciekawostką jest nie tak dawno oddany do użytku plac zabaw w Jadwigowie. Nie wiadomo, co pomysłodawca miał na myśli, ale powstał tuż przy przepompowni ścieków, mimo że wokół jest dużo wolnego miejsca. Mieszkańcy Jadwigowa narzekają na przeraźliwy smród, jaki często towarzyszy zabawie.

Krztsztof Krasnodębski

Pin It
Dodaj komentarz
Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

Pogoda

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI

Giełda

Waluty