Wydarzenie odbyło się w sobotę i niedzielę, 22 i 23 sierpnia na tomaszowskich błoniach i Arenie Lodowej. Przyciągnęło fanów motoryzacji z całej Polski. Zorganizowano pokazy, wyścigi, koncerty i inne atrakcje. Gwiazdami byli artyści: Mezo i Lemon.
Nocna Jazda Moto Show Arena odbyła się już po raz trzeci. Jej głównym organizatorem jest fundacja Nocna Jazda Tomaszów Mazowiecki przy współpracy i wsparciu miasta oraz innych instytucji oraz sponsorów. Na publiczność czekały liczne atrakcje motoryzacyjne, pokazy, konkursy oraz występy artystyczne. Dużym zainteresowaniem cieszyły się m.in.: stunt motocyklowy, Drift Taxi, Offroad Taxi, Quad Taxi, Wrack Race, karting i drift karting. Niestety sobotnia aura nie sprzyjała i było mniej ludzi niż można było się spodziewać na tej zwykle obleganej imprezie. Raz po raz uczestnicy musieli się chować przed deszczem pod dachem Areny Lodowej i w innych miejscach. Mimo to błonia stały się ogromną przestrzenią dla wyścigów, pokazów, samochodów różnych marek, wielkich i kolorowych ciężarówek, motocykli. Oglądać przybyli je młodzi ludzie, rodziny z dziećmi, seniorzy, nawet z dalekich miast, takich jak np. Białystok. Jeden z mieszkańców stolicy Podlasia wystąpił na scenie w konkursie motoryzacyjnym, który prowadziła Emilia Kleszczewska, pochodząca z Tomaszowa dziennikarka radiowa, konferansjerka oraz utytułowana uczestniczka konkursów piękności. Nie zabrakło również atrakcji i konkursów dla dzieci. W sobotni wieczór koncerty dali Wac Toj i KaeN. Potem była dyskoteka pod gwiazdami. Grali DJ Gieras i DJ A-Deck. Koncerty i dyskoteka miały sporą publiczność.
Bardzo dużo ludzi było na błoniach w niedzielę, czemu sprzyjała dobra pogoda. Przygotowano m.in. wystawę aut w Arenie Lodowej. Wrażenie robiły najnowsze, wysokiej klasy samochody, jak i stare zabytkowe maszyny, np. eleganckie Rolls-Royce'y. Zainteresowaniem cieszyły się też strefa gastronomiczna i wesołe miasteczko oraz wyścigi Automobilklubu Tomaszowskiego. Publiczność dopisała na niedzielnych koncertach. Zagrali: Ola Olszewska, Mezo i Louis Villain, jak również Igor Herbut z zespołem Lemon. Imponujący był podniebny pokaz cichych fajerwerków Wojciecha Panasa, mistrza świata w motoparalotniarstwie. Imprezę poprowadzili Emilia Kleszczewska i Przemoznawca. Wśród gości specjalnych byli również: VIP Gang, Nikola Milanović oraz Guwer.
- Nie tylko zabawa
Nocna Jazda Moto Show Arena miała również wymiar charytatywny. Podczas wydarzenia, które zostało zorganizowane w ramach Tomaszowskiego Budżetu Obywatelskiego, prowadzona była zbiórka środków na zakup automatycznych defibrylatorów zewnętrznych AED. – Kupimy ich tyle, ile się da. Na razie będziemy liczyć zebrane środki i podamy publicznie kwotę. U nas wszystko jest transparentne. Na razie puszki z pieniędzmi są zaplombowane – mówi Szymon Panfil z Fundacji Nocna Jazda Tomaszów Mazowiecki. – Nikt z naszej 70-osobowej ekipy organizującej to wydarzenie nie wziął wynagrodzenia za wykonaną pracę i wysiłek, dzięki czemu pula zbiórki jest wyższa – dodaje. Defibrylatory mają zostać zamontowane przy najbardziej ruchliwych ulicach miasta.
Organizatorzy przyznali również statuetki "Przyjaciołom Nocnej Jazdy Tomaszów Mazowiecki", które otrzymali m.in. prezydent Marcin Witko, starosta tomaszowski Dariusz Kowalczyk, sponsorzy imprezy i wolontariusze.
Impreza ma w mieście wielu fanów, zwłaszcza wśród młodych ludzi, dla których w Tomaszowie mało się dzieje. Część osób wyraziła jednak w Internecie sprzeciw wobec Moto Show Areny. Przytaczamy jeden z wpisów na Facebooku: "Jestem zbulwersowana, że publiczne pieniądze idą na takie wulgarne wydarzenia jak na błoniach wczoraj, oraz na dalszą jego dzisiejszą część motoryzacyjną, która sprawia, że jest bardzo niebezpiecznie teraz na tomaszowskich ulicach (…). Prawie zostałam potrącona na przejściu dla pieszych z wnuczką, bo uliczny rajdowiec ścigał się z drugim kierowcą". Niektórzy przyznali tej osobie rację, inni stwierdzili, że "tomaszowskie Moto Show to jedna z lepszych imprez w regionie" oraz że "organizatorzy nic złego nie robią, jedynie zawinili tu wariaci za kółkiem". Były też opinie, że takich atrakcji powinno być w mieście więcej.
Jak mówi Szymon Panfil, Fundacja Nocna Jazda będzie się starać o pozyskanie środków w kolejnej edycji Budżetu Obywatelskiego na stworzenie w Tomaszowie motoorlika, na którym fani motoryzacji mogliby trenować swoje umiejętności i rozwijać pasję. – Byłoby też miejsce dla Tomaszowskiego Automobilklubu na organizację zawodów. Obecnie trzeba zamykać ulice na tę okoliczność. Miejsce na motoorlik nie jest jeszcze konkretnie wybrane. Na pewno musiałoby spełniać odpowiednie warunki i być tak położone, by nie przeszkadzać mieszkańcom. Naszym celem jest też, by na motoorliku mogli bezpiecznie szkolić się w jeździe pod okiem opiekuna prawnego młodzi kierowcy, niemający jeszcze uprawnień, przed egzaminem. Miejsce to byłoby odpowiednio zabezpieczone, np. w razie jakiegoś niekontrolowanego ruchu pojazdu zrobionego przez przyszłego kierowcę – tłumaczy S. Panfil.
Fotorelacja z wydarzenia dostępna na naszym FB: https://www.facebook.com/share/p/18xiRffviX/ https://www.facebook.com/share/p/19bWffcAm4/
Joanna Dębiec



Komentarze