– Żyliśmy normalnie, skromnie, ale szczęśliwie. My dwoje i malutkie dzieci – chłopcy, Kacperek i Karolek. Spełnione marzenie wielu, nasze także. Jednak to zwykłe życie docenia się bardziej, gdy zostanie utracone... A my je straciliśmy z chwilą diagnozy Kacpra – tymi słowami rozpoczynała się założona 1 lutego 2022 roku zbiórka na rzecz 2,5-rocznego wówczas chłopca.
Niespełna trzy miesiące wcześniej (w listopadzie 2021 roku), gdy miał nieco ponad dwa latka, rozwijający się na jego buzi guz zdiagnozowano jako nowotwór: osteoblastomę szczęki (kości i chrząstek stawowych). W połowie grudnia mały Tomaszowianin przeszedł operację jego usunięcia wraz z rekonstrukcją lewej strony szczęki. Od razu wiadomo było, że to dopiero początek walki o jego zdrowie. W miarę, jak będzie rósł, potrzebne będą kolejne operacje, badania, konsultacje... – Jest nam ciężko. Ze względu na chorobę synka nie mogę iść do pracy. Kacperek wymaga stałej opieki i wsparcia ze względu na to, co przeszedł i co go jeszcze czeka. Żyjemy z najniższej krajowej pensji i dodatków, i do tej pory sobie radziliśmy, ale teraz, choć to trudne, prosimy o pomoc. Zebrane środki pozwolą nam opłacać dalekie dojazdy do specjalistów, kolejne kontrole, leczenie i rehabilitację. Długa droga przed nami, ale wierzymy, że ją przejdziemy, a synek wyzdrowieje – podkreślała jego mama.
Aktualnie siedmioletni Kacper Gibała szykuje się do pójścia do szkoły. Równolegle z "zerówką" uczęszczał na zajęcia wczesnego wspomagania, robiąc ogromne postępy w mówieniu. Co 10 miesięcy przechodzi kontrolne badania, sprawdzające, czy guz się nie odnawia. Korzysta z rehabilitacji, jeździ na konsultacje do fizjoterapeuty. I chłopczyk, i jego bliscy dają z siebie wszystko. – Jesteśmy dumni z Kacperka, że pomimo wszelkich trudności tak świetnie radzi sobie ze wszystkim na co dzień. Jest uśmiechniętym, pogodnym chłopcem – relacjonują rodzice. – Odrasta kość policzkowa. Doktor powiedział, że to niesamowite! Po usunięciu zębów z lewej górnej części żuchwa zaczęła się wydłużać do przodu. Jeszcze nie wiemy kiedy, ale na pewno będzie nas czekała wymiana lewego oczodołu. Zaznaczają przy tym: – To nie byłoby możliwe bez Waszej pomocy. Dlatego, jeśli możecie nas dalej wesprzeć i razem z nami doprowadzić to do końca, będziemy bardzo wdzięczni! Każdy gest to dla nas nadzieja.
Zbiórka na rzecz małego Tomaszowianina prowadzona jest niezmiennie w serwisie Siepomaga.pl (https://www.siepomaga.pl/kacper-gibala). Do założonej kwoty – według stanu na 5 sierpnia – brakuje niespełna 12 tysięcy złotych. Wpłat dokonywać można internetowymi kanałami płatności lub wysyłając SMS o treści 0177402 pod numer tel. 75365 (koszt: 6,15 zł brutto).
To jednak nie wszystko. Pomóc chłopcu postanowił Zespół Osiedlowy Kamionka, organizując charytatywny spływ kajakowy pod hasłem "Płyniemy dla Kacperka". Zaplanowano go na niedzielę, 16 sierpnia na około 18-kilometrowej trasie ze startem z przystani w Tomaszowie Mazowieckim i metą w Spale oraz, na zakończenie, ogniskiem z pieczeniem kiełbasek i muzyką. Koszt uczestnictwa wynosi 100 zł za kajak/50 zł od osoby. Zapisy przyjmowane są telefonicznie pod numerami 884-309-536 lub 694-661-309. – Spotkajmy się, by wspólnie popłynąć dla chłopca, który każdego dnia pokazuje, czym jest prawdziwa siła i odwaga. Każdy uczestnik, każde udostępnienie i każda okazana pomoc przybliżają Kacperka do lepszego jutra – przekonują organizatorzy.
wk



Komentarze