tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
PARKIECIARSTWO, CYKLINOWANIE - fachowo i ...
czytaj dalej »

GABINET pediatryczno-pneumonologiczno-alergologicz ...
czytaj dalej »

REUMATOLOG specjalista internista ANNA GŁOWA - ...
czytaj dalej »
 
Kultura

 Czy pomnik będzie ładniejszy?

 





W listopadzie br. w 45. numerze TIT redakcyjna koleżanka MarMajs pisała, że lada dzień ruszą prace renowacyjne w parku im. dra Jana Rodego. Znalazła się w tej informacji krótka wypowiedź wiceprezydenta miasta Grzegorza Haraśnego na temat pomników stojących w rekonstruowanym parku. Jest tam, jak wiadomo, skromny pomnik dra Jana Serafina Rodego, o którym wiceprezydent Haraśny mówił, cyt: Bardzo chcielibyśmy też, żeby popiersie doktora Rodego zyskało wygląd zbliżony do pierwowzoru. W związku z tym apelujemy do mieszkańców miasta, którzy wiedzą cokolwiek o losach pierwszego pomnika, o zgłoszenie tych informacji do Urzędu Miasta…
Ponieważ dochodziłem kiedyś losów pierwszego popiersia dłuta Antoniego Polkowskiego, stojącego na cokole z czerwonego piaskowca od 1930 roku i kolejnych, postanowiłem zabrać głos w sprawie. Napis na cokole mówi:
Dr med. Jan Rode - 1849-1915. Dążył do światła, tworzył dobro, miłością bliźniego żył…
Obywatele i koledzy 6.7.1930.
Pierwsze popiersie (patrz reprodukcja widokówki z 1931 roku - u góry) było wykonane z brązu lub mosiądzu. W październiku 1939 roku, po wybuchu wojny, Niemcy, obawiając się manifestowania uczuć patriotycznych w dniu Święta Niepodległości, 11 listopada, zburzyli lub rozebrali wszystkie pomniki w mieście. Z pomnika Rodego zabrali tylko popiersie, zostawiając cokół, który przetrwał wojnę. Po wojnie popiersie wróciło na miejsce, ale już inne. Wzór tego drugiego, lub formę, wzięto prawdopodobnie z popiersia stojącego na grobowcu doktora na cmentarzu lub z identycznego, stojącego na półpiętrze szpitala miejskiego przy ul. św. Antoniego (które przetrwało okupację). To nowe wykonane zostało z betonu. Tworzywo nie było trwałe i już na przełomie lat 60. i 70. XX wieku wyglądało bardzo źle. Wtedy to, staraniem ówczesnego kierownika Wydziału Kultury MRN Antoniego Skrzydlewskiego, zlecono jakiemuś artyście wykonanie nowego. Wyszło nieudanie, odbiegało wizerunkiem głowy doktora od poprzednich i, jak pamiętam, było powszechnie krytykowane. Ale stoi do dzisiaj, choć też już nadgryzione zębem czasu, bo i to popiersie zrobiono z betonu (zdjęcie dolne).
Przed kilkoma laty postulowałem na łamach TIT wykonanie nowego, identycznego z tym, jakie ustawiono na cokole po II wojnie światowej, tylko że wykonanego z metalu (brąz, mosiądz, żeliwo). Pomysł popierała dyrektorka Szkoły Medycznej Barbara Mękarska. Szkoła opiekowała się pomnikiem. Do jej tradycji należało składanie pod pomnikiem kwiatów na początku i końcu roku szkolnego. Nikt wtedy tematu nie podjął. Teraz jest to konieczne.
Wzór na formę do odlewu jest w Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego. To to samo popiersie z gipsu, które stało w starym szpitalu przy św. Antoniego. Ot, i to wszystko w sprawie pomnika, ale warto przypomnieć przy tej okazji, kim był dr Jan Serafin Rode.
Urodził się w 1849 roku w Rawie Mazowieckiej, w rodzinie urzędnika. Uczył się w gimnazjach w Płocku i Suwałkach. Studia medyczne rozpoczął w Szkole Głównej Warszawskiej w 1855 roku. Był wzorowym studentem, nagradzanym za osiągnięcia naukowe, studia ukończył w 1870 roku. Pogłębiał wiedzę w Wiedniu i we Francji, gdzie pracował w szpitalu Czerwonego Krzyża w czasie wojny francusko-pruskiej. Po powrocie do kraju osiadł w rozwijającym się Tomaszowie. Poślubił córkę ziemian Chociszewskich, herbu Junosza, właścicieli majątków Komorów i Zaborów. Specjalizował się w chirurgii i położnictwie.
Był filantropem, ubogich leczył bezpłatnie. W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku był lekarzem fabrycznym w fabrykach włókienniczych Szepsa i Reichmana. Z jego inicjatywy i przy udziale jego finansów powstał w 1891 roku szpital miejski, którego był pierwszym dyrektorem. Miał swój udział w zorganizowaniu straży ogniowej i pierwszej szkoły średniej w mieście. Był fundatorem urządzania parku (dzisiaj jego imienia). Zorganizował koło Polskiej Macierzy Szkolnej, które po jego śmierci nosiło jego imię. W 1906 r. pomagał zorganizować dwie szkoły elementarne. Fundował zdolnym uczniom stypendia. Opiekował się z żoną sierotami (byli bezdzietnym małżeństwem). Wspomagał działania kulturalne i oświatowe. Wspierał działania rewolucyjno-patriotyczne w latach 1905-1907. Miał wielki autorytet w szerokich kręgach mieszkańców.
Był szykanowany przez niemieckich okupantów w okresie I wojny światowej za patriotyczną postawę i więziony. Zmarł 18 czerwca 1915 roku. Jego pogrzeb był wielką manifestacją patriotyzmu.
W Tomaszowie, oprócz parku jego imienia, jest również ulica Rodego. Piękną pamiątką materialną po nim jest pałacyk, w którym mieści się Urząd Stanu Cywilnego i rozbudowany na potrzeby szkoły medycznej dawny szpital imienia św. Stanisława. Na cmentarzu przy ulicy Smutnej, przy głównej alei, jest jego grobowiec rodzinny, odrestaurowany za fundusze pozyskane w czasie kwest w dniach Wszystkich Świętych, organizowanych przez Społeczny Komitet Opieki nad Grobami Zasłużonych Tomaszowian.

Materiałami źródłowymi do tego tekstu były:
- Polski Słownik Biograficzny
- wydawnictwa lokalne, m.in. autorstwa Włodzimierza Rudzia i Ryszarda Kotewicza.


Jan Pampuch   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 51 (1014) z dnia 24 Grudnia 2009r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator