tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
BICOM mgr. E. RUSINEK Komputerowe testowanie i ...
czytaj dalej »

Usługi wod kan CO, wymiana kotłów CO,dotacje ...
czytaj dalej »

OSUSZACZE - wynajem, usuwanie wilgoci, tel. ...
czytaj dalej »
 
Sport

 Tomaszowska królowa sportu

 


W ponad 80-letniej
historii tomaszowskiej
lekkiej atletyki
mieliśmy trójkę olimpijczyków:
Marię Ciach-Michalak,
Wandę Panfil-Gonzales
(mistrzynię świata)
i Zbigniewa Tulina.
Jednak o świetności
tej dyscypliny
w naszym mieście
stanowiło wielu
znakomitych lekkoatletów,
którzy na imprezach
krajowych i międzynarodowych
rozsławiali Tomaszów.
Warto przypomnieć tych, którzy zapisali się w historii naszego miasta i lekkiej atletyki.
Tradycje lekkoatletyczne w Tomaszowie sięgają lat 30. XX w. i początków Klubu Sportowego Pilica, który przed wojną nazywał się KS Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu. Organizatorem sekcji i pierwszym trenerem był Tadeusz Onderko. Czołowymi zawodniczkami w tym okresie były Zofia Skorupińska, Ella Patz i Stefania Jabłońska, bardzo wszechstronne lekkoatletki, specjalizujące się w pięcioboju, ale w sprintach i skokach. W mistrzostwach okręgu łódzkiego, jak również w zawodach ogólnopolskich rywalizowały z Marią Kwaśniewską (z Łodzi) i Jadwigą Wajsówną (z Pabianic) - medalistkami igrzysk olimpijskich. Na mistrzostwach Polski w 1936 r. tomaszowskie lekkoatletki zajęły siódme miejsce w klasyfikacji zespołowej. Czołowym długodystansowcem był w kraju Aleksander Wochna, wicemistrz Polski na 5000 m. W 1937 r. do Tomaszowa przyjechał Stanisław Petkiewicz - trener PZLA, który przez kilka dni prowadził zajęcia z zawodnikami z TFSJ. Treningi poskutkowały znakomitymi wynikami. A. Wochna został mistrzem okręgu w biegu na 10.000 m, a E. Patz mistrzynią na 60 m. Nasze sprinterki zajęły też 4. i 5. miejsca w sztafetach na mistrzostwach Polski.

Pierwsza dama
tomaszowskiej lekkiej atletyki
Tuż po wojnie lekkoatletyka była najlepiej rozwijającą się dyscypliną w Tomaszowie. Chociaż zawodnicy mieli do dyspozycji tylko boisko miejskie ze 100-metrową, zniszczoną bieżnią przy ul. Spalskiej (dzisiaj jest w tym miejscu boisko treningowe piłkarzy Lechii).
Trudno było organizować zawody, ze względu na słaby stan boiska i sprzętu sędziowskiego. Brak trybun powodował, że widzowie gromadzili się wokół miejsca rozgrywania konkurencji. 19 września 1948 r. w końcu zostało otwarte nowe boisko przy ul. Spalskiej, z okólną 400-metrową bieżną.
Czołowym zawodnikiem w biegach przełajowych był wówczas Tadeusz Wilczyński.
W 1949 r. silną sekcję żeńską stworzył Włókniarz Tomaszów (klub powstały po wyzwoleniu, w 1957 r. włączył się do RKS Lechia), w którym trenowały uczennice I Liceum Ogólnokształcącego. Jedną z nich była Maria Ciach (później Ciach-Michalak), której wielobojowe rywalizacje z Aleksandrą Kinecką (z Liceum Pedagogicznego) były ozdobą zawodów lekkoatletycznych w Tomaszowie. Już w 1950 r., jako 17-latka, M. Ciach została powołana do kadry narodowej i rozpoczęła międzynarodową karierę. Młoda tomaszowianka znalazła się w słynnym lekkoatletycznym Wunderteamie. Była mistrzynią Polski w rzucie oszczepem i granatem, zdobywała też medale z innego kruszcu.
Jej największym sukcesem było siódme miejsce w rzucie oszczepem na igrzyskach olimpijskich w Helsinkach w 1952 r., gdzie wynikiem 44,31 m ustanowiła rekord Polski. Trzy lata później wyśrubowała go do 48,99 m.
Zawodniczką Włókniarza była do 1956 r., później przeniosła się do warszawskiej Legii. Ukończyła warszawską AWF i po zakończeniu kariery sportowej zajęła się pracą w szkolę. M. Ciach-Michalak była znakomitą trenerką, stworzyła w Warszawie pierwszą szkołę podstawową o profilu sportowym. Publikowała teksty specjalistyczne z zakresu wychowania fizycznego i higieny szkolnej. Sprawdzała się również jako działaczka i animatorka sportowa. Za swoje zasługi została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi. Zmarła w 2009 r.

Pilica kontra Lechia
W połowie lat 50. nastąpił kryzys w sekcji lekkoatletycznej KS Pilica. W klubie zaczęło brakować pieniędzy. Zawodnicy przechodzili do RKS Lechia. Od 1957 r. (wcześniej z Włókniarzem) związany z tym klubem był Karol Włodarczyk, który jako zawodnik nie miał wielkich sukcesów (biegał głównie średnie dystanse), ale był świetnym trenerem. Wychował olimpijczyków - Wandę Panfil i Zbigniewa Tulina (o nich nieco później). W latach 1954-56 studiował w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, a potem na Politechnice Warszawskiej. Był pasjonatem, samoukiem lekkoatletycznym. Później zdobył uprawienia trenerskie.
Pod koniec lat 50. o wielkości lekkoatletycznej Lechii stanowili, późniejsi znakomici siatkarze Wiktor Kobędza i Jerzy Szymczyk. Ten drugi był nawet w 1958 r. wielobojowym mistrzem Polski młodzików. Dekadę później sukcesy odnosił Zdzisław Mordaka, który był rekordzistą Tomaszowa w skoku o tyczce (4,6). W jednym w konkursów pokonał mistrza olimpijskiego Tadeusza Ślusarskiego.
Na przełomie lat 60. i 70. lekkoatletyczny prymat w mieście wiódł KS Pilica. - Wtedy szkoleniem zajmował się znakomity trener Grzegorz Prus. Nasi zawodnicy nawiązywali do sukcesów z okresu międzywojennego. Wprowadził nieznaną u nas wcześniej zaprawę zimową i trening całoroczny, który już w następnym sezonie przyniósł rezultaty - wspomina Zdzisław Kowalski, który był wtedy jednym z instruktorów grup młodzieżowych w KS Pilica.
Dobra praca trenerska przynosiła sukcesy. Marek Luboradzki w 1964 r. został mistrzem Polski juniorów w biegu na 3000 m. Ten sukces dał mu przepustkę do startów w reprezentacji i udziału w meczach międzynarodowych. Wyróżniającą się zawodniczką była też Maria Mokrogulska - mistrzyni Polski juniorek na 800 m, w biegach przełajowych i w sztafecie 3x600 m (z Garnys i Domagałą). Wydarzeniem roku 1967 było mistrzostwo Polski w czwórboju lekkoatletycznym uczennic SP nr 11, trenujących w KS Pilica, prowadzonych przez trenera Bogdana Drozdowskiego. Wychowankiem byłej ?jedenastki? był Włodzimierz Perka - halowy mistrz Polski w skoku wzwyż (2,14 m), uczestnik wielu meczów międzypaństwowych. Odejście z klubu trenera Grzegorza Prusa w 1972 r. spowodowało powolny upadek sekcji lekkoatletycznej w KS Pilica.

Era Wandy Panfil
W latach 70. do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy Lechii. W 1971 r. mistrzynią Polski młodzików na 200 m została Iwona Wątróbska. W Tomaszowie trenowały dwie znakomite skoczkinie w dal: Jadwiga Bińczyk i Mirosława Ząbecka. Sukcesy na poziomie juniorów odnosił Krzysztof Brojewski, specjalizujący się w biegu na 800 m. W 1978 r. Włodzimierzowi Koniarskiemu zabrakło zaledwie 0,6 sekundy do medalu mistrzostw Polski seniorów w biegu na 1500 m. Rok później mistrzem Polski w biegu na 800 m został jego kolega klubowy Stanisław Rzeźniczak - reprezentant Polski. W rzutach (kulą i dyskiem) dzielił i rządził Mieczysław Pawelec - wielokrotny medalista mistrzostw Polski juniorów i młodzieżowców. W tym okresie mieliśmy znakomitych biegaczy i jednego miotacza. Wszyscy reprezentowali Polskę w meczach międzypaństwowych.
W połowie lat 70. rozpoczęła się era Wandy Panfil (później Panfil-Gonzales). Wychowała się w Kraśnicy (wieś w powiecie opoczyńskim). W Tomaszowie najpierw uczyła się w technikum włókienniczym, gdzie jej trenerem był Karol Biniek (pracujący z lekkoatletami Lechii). Szybko zmieniła szkołę i przeniosła się do mechanika. Tam nauczycielem wychowania fizycznego był Mirosław Kozanecki, który skierował nastoletnią biegaczkę na treningi do Lechii. - W 1975 r. trafiła pod moje skrzydła. Zaczęła od 18. miejsca na olimpiadzie młodzieży na 1500 m. Jako juniorka nie błyszczała. Pracowaliśmy spokojnie i wyniki w końcu przyszły. Niesamowity organizm, wydolność, systematyczność, to pozwoliło jej odnosić sukcesy. Pamiętam jak na Balu Mistrzów Sportu była tylko do północy. Chciała wrócić do domu, żeby na drugi dzień przeprowadzić normalny trening. Była niesamowicie ambitną zawodniczką - mówi Karol Włodarczyk, były trener biegaczki.
W latach 80. i na początku 90. Wanda Panfil był niekwestionowaną królową polskiej lekkiej atletyki. 13-krotnie zdobywała tytuły mistrzyni Polski (od 1500 m do maratonu, również w biegach przełajowych), biła rekordy kraju. Największy sukces odniosła na mistrzostwach świata w Tokio w 1991 r., zdobywając złoty medal w maratonie. Zwyciężała również w prestiżowych maratonach w Londynie, Nowym Jorku, Nagoi (wszystkie w 1990 r.) i w Bostonie (1991). Dwukrotnie startowała w igrzyskach olimpijskich. W Seulu (1988) i Barcelonie (1992) zajęła 22. miejsca.
Tomaszowska biegaczka dwukrotnie (1990, 1991) była wybierana najlepszą sportsmenką Polski. Pod koniec lat 80. wyjechała do Meksyku (mieszka tam do dzisiaj), ale do końca sportowej kariery reprezentowała barwy tomaszowskiej Lechii.

Kuźnia talentów
W latach 70 i 80. lekkoatletyczną kuźnią talentów była szkoła sportowa przy I LO. Pracował w niej Zdzisław Kowalski, wcześniej instruktor lekkiej atletyki w KS Pilica. - W 1974 r. wróciłem do Tomaszowa z Ostrowa Lubelskiego, gdzie w jednej ze szkół pracowałem jako nauczyciel wychowania fizycznego. Szukałem pracy. Miałem spore doświadczenie. Skończyłem liceum pedagogiczne, studium nauczycielskie i krakowską AWF, dlatego zostałem zatrudniony. Prowadziłem grupę biegów średnich i sprinterów, byłem też kierownikiem internatu. Zajęcia lekcyjne odbywały się w szkole, a sportowe w Spale na terenie COS-u - wspomina Z. Kowalski.
Trenerami lekkoatletyki w tej szkole byli m.in. Zbigniew Tomkowski, Karol Biniek, Władysław Karp, Marek Łamajkowski (wcześniej znakomity wieloboista) i Arkadiusz Lechowicz, który dzisiaj trenuje młodzież w Młodzieżowym Klubie Sportowym. - Od 1962 r. jestem związany z lekkoatletyczną Lechią. Wtedy zajęcia prowadził jeszcze Edmund Wojewódzki. Jako zawodnik specjalizowałem się w rzucie oszczepem. W 1968 r. zdobyłem brązowy medal mistrzostw Polski w tej konkurencji, wynikiem 74,34 m. Później poprawiłem na 75,98 m. Jeździłem na zawody międzynarodowe, na jednych z nich pokonałem nawet przyszłego mistrza olimpijskiego Klausa Wolfermanna. Po studiach na poznańskiej AWF wróciłem do Tomaszowa i pracowałem z młodzieżą w I LO, gdzie prowadziłem sekcję rzutów - mówi A. Lechowicz.
Pod koniec lat 80. i na początku 90. na arenach lekkoatletycznych pojawiły się młode talenty z Tomaszowa. Agnieszka Gajewska została mistrzynią Polski młodzieżowców (1988), ale świetnie radziła sobie również w biegach sprinterskich.
Trener A. Lechowicz wychował wielu znakomitych zawodników m.in. Ewę Rybak - młodzieżową mistrzynię Polski w oszczepie (1992). Na imprezach juniorskich zdobyła też medale w kuli, a w 1993 r. odniosła życiowy sukces, zdobywając brązowy medal na mistrzostwach Europy juniorów w San Sebastian. Mieliśmy też świetnych dyskoboli: Piotra Bobrzyka - mistrza Polski juniorów, Marcina Przybyłkowicza i Jacka Wójciaka. Żaneta Kopacz zdobywała medale w kuli od młodzików do juniorów starszych.
Sukcesy w imprezach juniorskich w dysku odnosiły: Maja Wilczyńska, Dagmara Wajszczyk, w kuli Agnieszka Maciąg, a w biegu na 300 m Iwona Tomczyk.
W 2000 r. halowym mistrzem Polski w skoku wzwyż został Tomasz Śmiałek, podopieczny trenera Marka Grabolusa. Kilka miesięcy później wywalczył brązowy medal na mistrzostwach świata juniorów w Chile.

Najszybszy tomaszowianin
Karol Włodarczyk wychował w Lechii kilka pokoleń lekkoatletów. Pracował z tomaszowskimi zawodnikami (Agatą Tomczyk, Barbarą Jurkowską, Karolem Kozarem) również w AZS Łódź, a dzisiaj prowadzi sekcję lekkoatletyczną w Opocznie. Spod jego ręki wyszedł Zbigniew Tulin, znakomity sprinter, olimpijczyk z Aten (z 2004 r.). - Był listopad 1996 r. Prowadziłem zajęcia w hali ?jedenastki?. Wtedy po raz pierwszy na treningu pojawił się Zbyszek. Miał już 20 lat, ale chciał trenować. Sprawdziłem go w rywalizacji ze Sławomirem Golewskim i okazał się lepszy. Pochodził z małej wsi koło Studzianny, uczył się w szkole rolniczej w Mroczkowie. Wcześniej grał w piłkę w Opoczniance, trochę też tańczył, ale z lekką atletyką nie miał nic wspólnego. Miał niesamowity talent, nogi silne jak z betonu. Dzięki wytrzymałości i zaciętości bardzo szybko robił postępy. W 1998 r. dostał powołanie do wojska. Przyszedł do mnie i powiedział, że za tydzień go biorą. Musieliśmy szybko znaleźć jakieś rozwiązanie. Trafił do Legii Warszawa i dzięki temu uniknął służby wojskowej. Za najlepszego tomaszowskiego sprintera Lechia dostała kilka par kolców do biegania i dyski - mówi K. Włodarczyk.
Z. Tulin był czołowym sprinterem reprezentacji Polski, ważnym ogniwem w sztafecie 4x100 m. W 2004 r. wspólnie z kolegami zajął drugie miejsce w Pucharze Europy w Bydgoszczy, a kilka miesięcy później był piąty (również w sztafecie) na igrzyskach olimpijskich w Atenach. Po zakończeniu kariery sportowej osiadł w Warszawie.
Być może w przyszłości w ślady Tulina pójdą młodzi zawodnicy z MKS Tomaszów. Od 2004 r. wywalczyli 19 medali na imprezach rangi krajowej. Multimedalistką w tym gronie jest Izabela Ogórek, która w pchnięciu kulą wywalczyła aż 9 krążków (w tym sześć złotych).
W MKS-ie wychowały się też znakomite wieloboistki. W 2010 r. halową mistrzynią Polski juniorek w pięcioboju została Marta Zakrzewska. Dzisiaj jest studentką AWF Gdańsk i zmaga się z kontuzją. Miejmy nadzieję, że wkrótce wróci do pełni sił.
Równie utalentowana jest jej młodsza koleżanka Klaudia Muchlada - halowa mistrzyni Polski juniorek młodszych w pięcioboju i złota medalistka olimpiady młodzież w siedmioboju.

PS Dziękuję za pomoc w przygotowaniu artykułu Karolowi Włodarczykowi, Zdzisławowi Kowalskiemu i Arkadiuszowi Lechowiczowi. Korzystałem też z monografii KS Pilica.



Maria Ciach-Michalak
- pierwsza tomaszowska olimpijka.



80-lecie RKS Lechia. Zbigniew Tulin (leży),
w środku stoi Wanda Panfil.



Sierpień 1977 r. Tomaszowscy lekkoatleci RKS Lechia
na zgrupowaniu w Treście. Od lewej: Marek Szymański (800, 1500 m),
Stanisław Rzeźniczak (mistrz na 800 m), Karol Włodarczyk (trener),
syn trenera Emil, Wanda Panfil, Bogusław Walasek
i Janusz Wojciechowski (obaj 4x400 m) i Krzysztof Brojewski (800 m).



Rok 1958. Tomaszowscy lekkoatleci na zgrupowaniu w Spale.



Wanda Panfil



Stanisława Walasiewicz - mistrzyni olimpijska (czwarta z lewej,
u góry) w gronie tomaszowskich lekkoatletek (lata 70.).


Adrian Grałek   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 51 (1170) z dnia 21 Grudnia 2012r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator