tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
JERZY RATAJSKI - pediatra, neurolog dziecięcy, ...
czytaj dalej »

PARKIECIARSTWO, CYKLINOWANIE - fachowo i ...
czytaj dalej »

SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »
 
Teren

 Pałac w Ujeździe wróci do świetności

 
Trwają prace przy remoncie pałacyku w Ujeździe i urządzanie zieleni w otaczającym go parku.



Odnawiany zabytkowy pałac w Ujeździe.



Kilka lat temu zaniedbaną posiadłość Ostrowskich wraz z 14-hektarowym parkiem kupił Stanisław Najder, znany w gminie biznesmen. Za cel postawił sobie odrestaurowanie pałacu.
Nowy właściciel dwa lata temu przystąpił do porządkowania terenów zielonych. Specjaliści dokonali zabiegów pielęgnacyjnych drzewostanu. Z przyzwoleniem władz gminy usunięto spróchniałe drzewa zagrażające otoczeniu. Wyczyszczono i uformowano brzegi oczek wodnych, ułożono kilkaset metrów chodników z kostki brukowej, odrestaurowano mur odgradzający park od sąsiednich posesji, posadzono nowe sadzonki drzew, obsiano trawą wiele miejsc. To były kosztowne prace. Ograniczone fundusze spowodowały spowolnienie inwestycji. W międzyczasie właściciel zlecił przygotowanie dokumentacji na wykonanie nowych zadań, które należy uzgodnić z konserwatorem zabytków.
- Przed nami ogromna inwestycja, którą będę realizować jeszcze dwa, może nawet trzy lata. Odrestaurowywanie zabytkowych obiektów nie jest proste. Nad całością czuwa konserwator. Bez jego zgody nie można nawet wbić gwoździa w ścianę - mówi S. Najder - Prac nie może wykonywać zwykła firma budowlana, tylko specjaliści z uprawnieniami, którzy dysponują wysokiej jakości materiałami budowlanymi, spoinami i klejami. Usługi firm konserwatorskich są bardzo kosztowne.
Dach budynku został poryty miedzianą blachą, zamontowano też rynny. Fasadę ścian zewnętrznych pokryto białym tynkiem, pozostawiając ceglane wypusty. Na wymianę czeka kilkadziesiąt drewnianych okien. Konserwator aprobuje wstawienie nowych, mają jednak zachować identyczny wygląd i formę. Wewnętrzne ściany budynku pozbawiono starego tynku, wymieniono instalację elektryczną i c.o. Trwa budowa schodów wejściowych od południa i północy.
Stanisław Najder przyznaje, że miał propozycje odsprzedania zabytku. Ale postęp prac rekonstrukcyjnych spowodował, że darzy pałac coraz większą sympatią i nie zamierza się go pozbywać. Nie wyklucza nawet zamieszkania w odrestaurowanym budynku.
Mimo prowadzonych prac park cały czas jest udostępniony mieszkańcom. Na terenie posiadłości władze samorządowe i organizacje społeczne organizują swoje imprezy.
- W tym roku udało się zrobić bardzo dużo. Za kilka tygodni przerwiemy prace na zewnątrz, wewnątrz zamkniemy bryłę budynku na okres zimowy. Wykonawca powróci wiosną - dodaje Stanisław Najder. - Dokończy wówczas montaż schodów, zajmie się rekonstrukcją muru i bramy wjazdowej od strony Antolina, brukarze utwardzą kostką podejścia do pałacu i teren wokół budynku.
Planowana rekonstrukcja muru i głównej bramy wjazdowej od Antolina budzi wątpliwości mieszkańców Ujazdu. Właściciel zapewnia, że w ciągu dnia park nie będzie zamykany. Starą kapliczkę w murze ujęto w planach modernizacji i na pewno zostanie pieczołowicie odrestaurowana. Kamieniarze gromadzą materiał na dokończenie budowy alejek spacerowych pod drzewami i wykonania nawierzchni drogi dojazdowej od bramy pod wejście do pałacyku. Wszystko wskazuje na to, że
pałac w Ujeździe ma szansę odzyskać dawną świetność.
Posiadłość to dawna neogotycka siedziba rodu Ostrowskich. Budowę według projektu Kaspra Denhoffa rozpoczął Tomasz Ostrowski w roku 1812. Zręby budynku stanęły na części fundamentów XV-wiecznych ruin zamkowych. Przez lata zmieniali się właściciele. Pałac był wielokrotnie przebudowywany. Ostatnim właścicielem dóbr ujazdowskich do roku 1945 był Jan Krystyn Ostrowski.
Budynek otacza 14 hektarów parku dotykającego Piasecznicy. Rosnące w nim drzewa pamiętają czasy napoleońskie. Po wojnie majątek Ostrowskich został rozparcelowany. Pałac i park ulegały degradacji. W roku 1957 budynek przeznaczono na ośrodek szkoleniowy Komendy Chorągwi Łódzkiej Związku Harcerstwa Polskiego. Z pomocą dotacji państwowych starą siedzibę gruntownie odnowiono. Po zmianie ustroju harcerze opuścili ją, bo zabrakło im pieniędzy na jej utrzymanie. Wnętrze zalała woda ze zniszczonej mrozem instalacji wodociągowej i c.o. Wreszcie obiekt kupił Stanisław Najder.
W latach 2003-2004 prowadzono przy pałacu wykopaliska archeologiczne. Przy północnej stronie odkryto duże fragmenty dobrze zachowanych fundamentów zamku z okresu średniowiecza. Badania wykazały, że powierzchnia dawnego zamku była czterokrotnie większa od współczesnego pałacu. Część południowych fundamentów wykorzystano przy wznoszeniu nowego budynku, który stoi tu do dzisiaj.
Stanisław Najder kupił niedawno zdewastowany młyn w pobliżu cmentarza w Ujeździe, któremu chce przywrócić dawną świetność. Trwa naprawa i uszczelnianie dachów, wstawianie szyb. Być może w przyszłym roku ruszy tam elektrownia napędzana kołem wodnym, która będzie produkować prąd do oświetlenia pałacu, parku i oczywiście starego młyna. Trwają przymiarki do tego, by pałac z młynem stanowiły lokalną atrakcję i przyciągały turystów.


Józef Michalik   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 42 (1161) z dnia 19 Października 2012r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
redakcja@tomaszow-tit.pl
Artykuły
Informator