– Taką nazwę nadaliśmy nowej pogłębiarce, którą montujemy na naszym wyrobisku – wyjaśnia Maciej Kortus, prezes zarządu Tomaszowskich Kopalni Surowców Mineralnych "Biała Góra". Wielka platforma, ogromny dźwig to nie plac budowy nowego osiedla mieszkaniowego.
Takie domysły snuli okoliczni mieszkańcy (i turyści) podziwiający kopalniane wyrobiska z rampy widokowej. Obok malowniczych niecek przy drodze prowadzącej z Tomaszowa do Smardzewic zatrzymują się głównie letnicy przyjeżdżający nad Zalew Sulejowski.
Chodzenie po wysokich i stromych zboczach z głębokimi pokopalnianymi jeziorami było bardzo niebezpieczne. Niektórzy, rządni wrażeń, nie przestrzegali zakazu wstępu na teren zakładu górniczego, dlatego kopalnia "Biała Góra" zbudowała ogrodzenie wzdłuż wyrobisk i zbiorników wodnych. A gmina Tomaszów (w porozumieniu z kopalnią) postawiła platformę widokową, z której można bezpiecznie podziwiać piękne krajobrazy.
Obiekt powstał trzy lata temu przy skrzyżowaniu drogi powiatowej z ul. Łozińskiego (prowadzącą do kopalni). Są tu ławki, stoliki, tablice informacyjne. To idealne miejsce na przystanek dla rowerzystów, ale też zmotoryzowanych. – Widoki są wspaniałe, chociaż ostatnio trochę je psują maszyny, które pojawiły się w tle. Jakiś dźwig, platforma – wygląda to jak plac budowy. Czyżby jakieś bloki chcieli tam stawiać? – dziwi się nasz rozmówca.
Przy "Białej Górze" jest osiedle mieszkaniowe (trzy bloki) zbudowane jeszcze w latach 70. ub.w. Zapytaliśmy, czy kopalnia ma plany budowy kolejnych budynków mieszkalnych. – Absolutnie nie. Docierały do nas takie pytania i domysły. Chcemy je zdementować. Ten dźwig i maszyny to wielka pogłębiarka, którą ostatnio kupiliśmy. Już po zwodowaniu w Holandii nadaliśmy jej imię "Tomaszów". Obecnie jest montowana na wyrobisku BG I i za kilka tygodni zaczniemy nią wydobycie – wyjaśnia M. Kortus, prezes zarządu TKSM "Biała Góra". Ta pogłębiarka pozwala na wydobycie piasku z głębokości nawet 25 metrów (spod dna zbiornika).
Podobny, nieco starszy i mniej zaawansowany technologicznie, sprzęt pracuje od kilku lat na wyrobisku BG II (po drugiej stronie drogi powiatowej), które jest w końcowej fazie eksploatacji. Już rozpoczęła się jego rekultywacja. Cały obszar zostanie przywrócony naturze. Będą nowe nasadzenia, a jeziorka pokopalniane będą piękne wkomponowywać się w te tereny, które kopalnia zwróci w administrowanie Lasom Państwowym. Efekty rekultywacji (w kierunku leśnym) widać za kościołem w Smardzewicach na byłych wyrobiskach BG III i BG III Wesoła. Na wyprofilowanych skarpach rośnie już las, pojawiała się także zwierzyna. Widoki są piękne.
ag




Komentarze