Na bieżąco

Do naszej redakcji zadzwonił mężczyzna, prosząc o pomoc i oczekując dziennikarskiej interwencji. Mówił, że chciał zgłosić napad na bank, a dyżurny tomaszowskiej policji odmówił przyjęcia zawiadomienia.

Zawsze z chęcią odbieram telefony od naszych czytelników, interesując się problemami, jakie poruszają. Tym razem sytuacja okazała się dla mnie zbyt skomplikowana i po konsultacji z kolegami z redakcji stwierdziłem, że niewiele można zrobić.
Telefonujący mężczyzna prosił o niezwłoczną pomoc. Powiedział, że był na dyżurce KPP w Tomaszowie Maz. i został zwyczajnie zbyty. Chciał zgłosić przestępstwo, do jakiego doszło - jego zdaniem - 31 sierpnia około południa. Miał to być napad na jeden z banków na pl. Kościuszki.
Spytałem, czym było spowodowane zachowanie oficera dyżurnego. Podobno nie przyjął zawiadomienia, bo zgłaszający nie miał przy sobie dowodu osobistego. Niesamowita sprawa. Po prostu niewiarygodne, ale w dzisiejszych czasach wszystko się zdarza.
Poprosiłem mężczyznę, żeby dokładnie opisał mi, jak doszło do napadu i co wie w tej sprawie. Ten przyznał, że sam jest sprawcą i chciał na siebie donieść, żeby móc liczyć na łagodniejszy wymiar kary.
Na czym polegał napad? Jak relacjonuje tomaszowianin, 28 sierpnia wziął 46.000 zł kredytu w banku. Zamierzał wszystko roztrwonić. Wyjechać za granicę, przepić pieniądze, a to, co zostanie, wydać na usługi świadczone przez kobiety lekkich obyczajów. Wybiła mu to z głowy najbliższa rodzina, uświadamiając, że musi oddać pieniądze do banku.
Mężczyzna twierdzi, że poszedł do banku oddać pieniądze. I na tym właśnie polegał ten napad stulecia. Teraz mężczyzna czuje się winny tego, że bank poniesie straty. Dlaczego? Bo zgodnie z zapisami umowy kredytowej bank zobowiązany jest zwrócić mu odsetki z tytułu wcześniejszej spłaty. Pan nadal chce złożyć zawiadomienie i boi się wysokiego wymiaru kary. Czuje się bezradny, bo - jak twierdzi - przebywa na oddziale psychiatrycznym. Podał mi swój dokładny adres, dane osobowe i numery telefonów do członków swojej rodziny. Niestety, mimo tylu wyczerpujących informacji, jakich mi udzielił, chyba nie będę mu w stanie pomóc.

K. Krasnodębski

Dodaj komentarz
Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twoja opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu jej przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowana żadna wypowiedź zawierająca wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Zamieszczanie kilku kolejnych wypowiedzi pod jednym tematem uważamy za „zaśmiecanie” strony. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.

Pogoda

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI

Giełda

Waluty