Jest nadzieja, że za 3 lata do części naszych domów będzie dostarczana woda znakomitej jakości z ujęć głębinowych. W Zakładzie Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie zakończył się przetarg na zaprojektowanie Stacji Uzdatniania Wody przy ulicy Milenijnej. Wykonawca, spółka Envirotech z Poznania, na realizację zamówienia będzie miał 16 miesięcy.
Większość z nas – za wyjątkiem mieszkańców Ludwikowa, Białobrzegów oraz Nagórzyc – co dzień pije wodę rzeczną, która w wodociągach na terenie Tomaszowa płynie z ujęcia powierzchniowego na Pilicy na osiedlu Brzustówka. W dodatku wodę z "naszej" rzeki musimy kupować od łódzkich wodociągów, bo Tomaszowski Zakład Produkcji Wody przy ul. Jana Pawła II nie należy do naszego miasta. Zatem już dawno pojawiły się głosy, że należy uniezależnić się od Łodzi. W tym celu powinno się wykopać kilka potężnych studni głębinowych, bo pod nogami mamy złoża jurajskie, czyli znakomitą wodę.
I w tym kierunku władze Tomaszowa zmierzają od kilku lat. Spółka komunalna Zakład Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej już przed ponad rokiem rozpoczęła inwestycję, która w przyszłości ma całkowicie zmienić gospodarkę wodną w naszym mieście. W końcu 2024 roku zawarła umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie na dofinansowanie w formie pożyczki inwestycji pn. "Budowa stacji uzdatniania wody dla miasta Tomaszowa Mazowieckiego wraz z ujęciami głębinowymi". Koszt realizacji przedsięwzięcia oszacowano na 73,8 mln zł. Pożyczka sięgnie 60 mln zł.
Działania w kierunku realizacji tego planu rozpoczęto już w 2022 roku, a rok później na działce przy ul. Milenijnej wykonano hydrogeologiczny otwór badawczo-rozpoznawczy S-13 dla ujęcia wody podziemnej z utworów górnojurajskich. Okazało się, że na głębokości 275 m są pokłady wodonośne, których wydajność jest wystarczająca na ujęcie głębinowe. Dość szybko otwór badawczy decyzją marszałka województwa łódzkiego stał się otworem eksploatacyjnym, czyli pierwszą miejską studnią głębinową w tamtym rejonie Tomaszowa.
Następnym krokiem było "Kompleksowe wykonanie trzech studni głębinowych dla Stacji Uzdatniania Wody – Milenijna w Tomaszowie Mazowieckim". Inwestycję zrealizowała firma Eko-Living Adriany Kolasy z Krakowa, która wygrała przetarg ceną 5.642.994 zł brutto.
Dwie nowe studnie o symbolach S-11 i S-11A (studnia awaryjna) powstały na działce przy ul. Warszawskiej. Natomiast przy ul. Milenijnej wywiercono drugą studnię S-12. Głębokość każdego otworu wynosi ok. 280 m i ma wydajność 100 m³/h.
Badania jakości wykazały, że jest to woda słodka, która pod względem fizykochemicznym nie odpowiada wymogom stawianym w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. W związku z tym wymaga uzdatnienia. Konieczna stała się budowa stacji uzdatniania wody.
Już w listopadzie ubiegłego roku ZGWK ogłosił przetarg na "Opracowanie dokumentacji projektowej na budowę Stacji Uzdatniania Wody (SUW Milenijna) w Tomaszowie Mazowieckim". Był jednak nieudany. Wpłynęły trzy oferty. Najtańsza miała rażąco niską cenę i przy braku wyjaśnień ze strony firmy została odrzucona, a pozostałe dwie były za drogie. Postępowanie więc unieważniono.
Na początku bieżącego roku Zakład Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej ogłosił drugi przetarg na zaprojektowanie stacji uzdatniania wody przy ul. Milenijnej. Tym razem postępowanie poszło po myśli zamawiającego.
Ponownie wpłynęły trzy oferty, ale od zupełnie innych firm. Sytuacja jednak się powtórzyła. Najtańsza była PLANO 2001 z Rydzyny z dość abstrakcyjną ceną brutto 473.550 zł. I znów w ZGWK wszczęto postępowanie w sprawie rażąco niskiej ceny. Jak poinformował nas prezes zarządu Krystian Szczepański, i ten oferent nie udzielił wystarczających wyjaśnień. Oferta została więc odrzucona, a firma z Rydzyny nie odwołała się od tej decyzji.
Ale tym razem tomaszowska spółka była w lepszej sytuacji. Drugą pod względem ceny była oferta firmy Envirotech z Poznania, która wyceniła usługę na 1.091.010 zł. Trzecia oferta była już znacznie droższa z ceną 1.719.540 zł.
ZGWK tym razem podniósł nieco kwotę przeznaczoną na sfinansowanie zamówienia do 1.419.112,50 zł. Oferta spółki z Poznania była więc tańsza i można było ogłosić zwycięzcę.
Przedmiotem zamówienia jest opracowanie kompletnej dokumentacji projektowo-kosztorysowej wraz z uzyskaniem ostatecznych pozwoleń na budowę dla całości inwestycji oraz pełnienie przez wykonawcę nadzoru autorskiego na etapie realizacji robót budowlanych. Realizacja zadania podzielona jest na dwa etapy. W pierwszym w ciągu 4 miesięcy od daty zawarcia umowy firma Envirotech ma opracować i przedstawić w co najmniej dwóch wariantach koncepcję rozwiązań technologicznych i architektonicznych wraz z określeniem obszaru zasilenia w wodę dla zadanej wydajności.
Na realizację całego zamówienia wykonawca ma 16 miesięcy. Później przyjdzie czas na budowę SUW przy ul. Milenijnej. Woda ze studni głębinowych może popłynąć w naszych wodociągach najwcześniej w 2028 roku.
***
Dodajmy, że przed dwoma laty w ZGWK powstało "Opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowej w zakresie budowy i przebudowy sieci wodociągowej dla lewobrzeżnej części miasta Tomaszowa Mazowieckiego z ujęcia wody Białobrzegi". Zakłada ona budowę wodociągu o długości ok. 1300 m, łączącego ujęcie wody w Białobrzegach z lewobrzeżną częścią miasta.
Ujęcie przy ul. Wilczej 83, z którego również płynie woda z utworów jury górnej, istnieje od czerwca 1996 roku. Po blisko 30 latach eksploatacji przeszło modernizację. Wydajność unowocześnionej studni S-5 to 50,3 m³/h.
Na dziś Tomaszów ma zapewnione całkowite pokrycie potrzeb mieszkańców, nie ma żadnych ograniczeń w zużyciu wody. Obecnie nasz system zaopatrzenia oparty jest na trzech ujęciach. Miasto aż w 92,87% zaopatrywane jest z łódzkiego ujęcia na Pilicy, w 6,61% z ujęcia głębinowego w Białobrzegach oraz w 0,52% z ujęcia gminy Tomaszów dla osiedla Nagórzyce. Ujęcie Milenijna ma zapewnić zdrową wodę dla mniej więcej połowy mieszkańców. Pozostali będą musieli poczekać na kolejne studnie.
Ryszard Pożyczka



Komentarze