
Jak co roku dla szczytnej idei pomagania w niedzielę, 25 stycznia, w lodowatej wodzie Pilicy wykąpali się też członkowie Klubu Sportowego Amber z tomaszowskiej sekcji morsów.
Choć grupa nie była tak liczna jak zazwyczaj, to i tak w akcji wzięło udział ponad 30 osób.
Ponieważ mróz dawał się we znaki nawet tym, którzy – ciepło opatuleni – przyglądali się z brzegu wyczynowi morsów, ci ostatni, po szybkiej rozgrzewce i kąpieli, wyskoczyli w rekordowym tempie z wody. Tylko najbardziej wytrwali odważyli się wejść w lodowaty nurt Plicy po raz drugi. Ale nie to było najważniejsze. Celem było zapełnienie puszek wolontariuszy WOŚP. A datki wrzucali do nich nie tylko kąpiący się, ale również obserwatorzy.



Komentarze