Denerwują się mieszkańcy Smardzewic i Twardej. Od ponad pięciu lat ciężarówki jeżdżą pod ich oknami. Most na Brzustówce w końcu został otwarty dla tirów, ale te ciągle kierowane są na dłuższą drogę zastępczą. Pod koniec 2020 r. przejazd dla tirów ul. Modrzewskiego zamknęła awaria mostu na Pilicy. Ciężarówki z piaskiem (i inne pojazdy o dużym tonażu) zostały skierowane na objazd do drogi krajowej nr 12 do Radonia przez: Smardzewice, Twardą, Bukowiec nad Pilicą i Małe Końskie. Drogi prowadzące przez te miejscowości w ostatnim czasie były modernizowane.
– Finansowaliśmy, pozyskiwaliśmy dotacje nie tylko na inwestycje drogowe na naszym terenie, ale również w powiecie opoczyńskim. Po to, żeby poprawić infrastrukturę dla transportu ciężkiego. Nowe drogi mają też służyć mieszkańcom i przyjeżdżającym do nas turystom – mówi Sławomir Bernacki, wójt gminy Tomaszów.
– Pod tym względem jest lepiej, ale hałas i zagrożenie ze strony pędzących ciężarówek nadal występują. Budzą już o czwartej nad ranem. Słychać je nawet zimą przy zamkniętych oknach. Ile to jeszcze potrwa? – pyta jeden z mieszkańców Smardzewic.
Po zakończeniu modernizacji mostu na Brzustówce ciężarówki miały wrócić na starą trasę i znowu jeździć przez most nad Pilicą w ciągu ul. Modrzewskiego oraz przez Tomaszów. Zmian w organizacji ruchu (powrotu do tej z końca 2020 r.) domagały się też władze kopalni „Biała Góra”.
– Dla nas i naszych klientów też jest to niekomfortowa sytuacja. Koszty transportu bardzo wzrosły. Prosty, kilkukilometrowy dojazd do jednego z naszych klientów – Ceramiki Paradyż – wydłużył się do 50–60 km – mówił w rozmowie z nami Maciej Kortus. Zapowiadał, że wystąpi do zarządcy drogi (powiatu) o możliwość przejazdu przez most na Brzustówce.
Zarząd Dróg Powiatowych zapowiadał, że ciężarówki zaczną wjeżdżać do miasta od południa jeszcze pod koniec stycznia. Organizacja ruchu na zmodernizowanej przeprawie została kilka dni temu zmieniona. Na most na Brzustówce znowu mogą wjeżdżać pojazdy do 30 ton.
Jednak ciężarówki wożące piasek z kopalni „Biała Góra” (oraz inne pojazdy o dużym tonażu) ciągle jeżdżą objazdem do DK nr 12 – przez Smardzewice i Twardą. Oznakowanie w tych miejscowościach wskazuje, że na moście na Pilicy przy Niebieskich Źródłach nadal obowiązuje zakaz wjazdu pojazdów powyżej 3,5 tony. A przecież jest inaczej. Z czego wynika ta niespójność w oznakowaniu?
Zarządca drogi „po cichu” zmienił znaki na moście, ale nie chce powrotu tirów do miasta. Puszczenie ciężarówek na tę trasę spowodowałoby zwiększenie ruchu na już zakorkowanych ulicach św. Antoniego, B. Głowackiego czy Nowowiejskiej. Dlatego stary objazd pozostał. Takiego stanu rzeczy zbyt długo nie uda się utrzymać.
ag



Komentarze