Głównym problemem związanym z miejscami parkingowymi dla osób z niepełnosprawnościami jest zjawisko fikcyjnych parkingów oraz niedobór rzeczywistych, dobrze zlokalizowanych stanowisk. Oficjalnie spełniają one wymogi formalne, choć w praktyce nie zawsze odpowiadają realnym potrzebom mieszkańców czy klientów.
Jakiś czas temu otrzymaliśmy zgłoszenie od naszego czytelnika, że przy rzeczyckim sklepie Dino na miejscach dla niepełnosprawnych stawiane są rowery, w efekcie czego nie da się tam zaparkować autem. Sprawdziliśmy to i faktycznie w wyznaczonych punktach, czyli na niebieskich kopertach (ale nie tylko), stały jednoślady.
Przed supermarketem (obok wejścia) znajdują się dwa miejsca dla niepełnosprawnych. Absurd polega na tym, że przy jednym z nich zamontowano stojaki na rowery. Są one na tyle blisko, że postawione w nich jednoślady zajmują również część miejsca na kopercie. Dodatkowo obok drugiej koperty ułożone są worki z ziemią/ nawozem, co również może utrudniać, a momentami nawet uniemożliwiać parkowanie osobie schorowanej, dla której wyjście z domu i zakupy to już ogromny wysiłek.
Problem przedstawiliśmy obsłudze sklepu. Usłyszeliśmy, że bez zgody centrali Dino nie mogą samodzielnie podjąć decyzji o przeniesieniu stojaków w inne miejsce. Napisaliśmy więc w imieniu osoby zainteresowanej do Biura Obsługi Klienta tej sieci sklepów i szczegółowo opisaliśmy sytuację. Otrzymaliśmy następującą odpowiedź: "Uprzejmie dziękujemy za wiadomość. Podjęliśmy szczegółową weryfikację przedstawionych kwestii. Wszelkie uwagi w tym zakresie traktujemy bardzo poważnie, dlatego dziękujemy za zgłoszenie i opis sprawy".
Czekamy zatem na rozwój sytuacji z nadzieją, że problem zostanie szybko rozwiązany.
Kot_Ela
Na zdjęciu: Przez takie ustawienie stojaków na rowery problem z zaparkowaniem mają osoby niepełnosprawne. Z kolei gdy stoi tam auto, nie da się skorzystać ze stojaków




Komentarze