Sezon piłkarski w III lidze rozkręcił się na dobre. W nadchodzącą sobotę Lechia pojedzie do Ząbek
W weekend rozegrane zostały mecze siódmej kolejki w grupie pierwszej III ligi. Lechia Tomaszów podejmowała ostatnią w tabeli drużynę z Troszyna, która jeszcze nie odniosła zwycięstwa. Liczyliśmy na łatwe punkty, a dostaliśmy zimny prysznic. Podopieczni trenera Bartosza Grzelaka zagrali najsłabszy mecz w tym sezonie. W sobotę doznali pierwszej w rundzie jesiennej porażki na boisku ze sztuczną murawą przy ul. Nowowiejskiej. Brak punktów spowodował, że nasz klub spadł w tabeli na dziewiąte miejsce.
Lechia Tomaszów – KS CK Troszyn 0:2 (0:1), gole: Ciach (35), Brudko (74).
Skład Lechii: Antoni Pawełkiewicz – Bartłomiej Chyb (46. Artur Czupryński), Marcin Orzechowski, Jakub Król (40. Bartosz Winkler), Filip Becht – Krystian Kolasa, Eryk Kaproń (46. Marcin Pieńkowski), Daniel Chwałowski (69. Bartosz Bogus), Miłosz Pawlusiński – Kacper Popławski (77. Maksym Rosiński), Łukasz Racis. Trener Bartosz Grzelak, asystenci Kacper Giełzak i Miłosz Turewicz, kierownik drużyny Ryszard Juda.
O tym meczu tomaszowscy piłkarze z pewnością chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Do pojedynku z autsajderem przystępowali w roli faworytów, a skończyli marnie. To spotkanie pokazało, że samo się nie wygra. Trzeba walczyć, a tego lechitom zabrakło. Tomaszowianie zaczęli starcie odważnie. Od początku ambitnie atakowali, ale natrafili na dobrze zorganizowaną obronę gości, którzy niebezpieczeństwo oddalali już daleko od pola karnego. W dodatku szukali swej szansy w kontrach, które z czasem robiły się coraz groźniejsze. Podopieczni trenera Grzelaka grali dość wolno i podawali bardzo niecelnie. Nie mniej jednak mieli kilka szans na objęcie prowadzenia. Niestety, grzeszyli brakiem skuteczności. Poważniejsze zagrożenie bramki rywali było tylko przy strzałach z dystansu.
W 35 minucie po kolejnym nieskutecznym ataku Lechii goście wyprowadzili kontrę, z której objęli prowadzenie. Po dobrej wrzutce napastnik Troszyna strzałem głową pokonał Pawełkiewicza. Tomaszowianie ruszyli do odrabiania strat, ale brakowało szybkości. Najbliżej wyrównania był w 42. minucie Kolasa, który dobrze się znalazł w polu karnym rywali i dwukrotnie uderzał. Jednak pierwszy jego strzał został zablokowany, a po drugim piłka przeleciała obok słupka.
W drugiej połowie obraz gry zbytnio się nie zmienił. Wprawdzie trochę ożywienia do gry Lechii wniósł Pieńkowski, który zastąpił Kapronia, ale za bardzo zaangażował się w indywidualne akcje, z których pożytku nie było. Tomaszowianie nieskutecznie atakowali, a Troszynianie wyprowadzali groźne kontry. Kilka razy udanie interweniował Pawełkiewicz, ale 74. minucie skapitulował po raz drugi po technicznym strzale Brudki w tzw. długi róg. Lechici przeprowadzili jeszcze kilka ciekawych akcji, ale nadal brakowało skuteczności. Wynik nie uległ już zmianie i 3 punkty pojechały do Troszyna. Trener Grzelak w podsumowaniu meczu powiedział m.in., że Lechia pierwszą połowę przegrała pod kątem mentalnym. Słaba intensywność gry powodowała, że nie otwierały się przestrzenie do skutecznych ataków.
Jakby mało było przegranej, Lechia straciła obrońcę i to prawdopodobnie na kilka miesięcy. W 40. minucie Jakub Król doznał poważnej kontuzji. Jest podejrzenie, że ma zerwane więzadło. Badanie rezonansem magnetycznym miał w środę po południu i jeszcze nie poznaliśmy ostatecznej diagnozy. Wygląda jednak na to, że rekonwalescencja stopera będzie trwała długo.
Wyniki innych meczów 7 kolejki: Mławianka Mława – ŁKS II Łódź 0:2 (0:1), Mazovia Mińsk Mazowiecki – Olimpia Zambrów 5:0 (2:0), Widzew II Łódź – Wisła II Płock 0:2 (0:0), Warta Sieradz – Olimpia Elbląg 4:1 (2:1), Wigry Suwałki – Polonia Lidzbark Warmiński 1:3 (1:1), KTS Weszło Warszawa – Ząbkovia Ząbki 2:0 (0:0), Pelikan Łowicz – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 4:1 (1:0), ŁKS Łomża – Jagiellonia II Białystok 1:2 (1:1).
Tabela:
1. KTS Weszło 7 19 19-5
2. Mazovia 7 14 20-11
3. Wisła II 7 14 16-11
4. Widzew II 7 13 15-8
5. Pelikan 7 13 12-10
6. Wigry 7 12 9-6
7. Jagiellonia II 7 12 12-11
8. Świt 7 11 10-8
9. Lechia 7 10 15-14
10. Warta 7 10 13-12
11. Ząbkovia 7 10 10-12
12. Zambrów 7 9 16-20
13. Elbląg 7 7 11-16
14. ŁKS II 7 6 10-14
15. Polonia 7 5 12-17
16. Troszyn 7 5 9-18
17. Mławianka 7 4 8-17
18. Łomża 7 2 9-16
- W sobotę do Ząbek
Mecze ósmej kolejki jesiennej są wyznaczone na nadchodzący weekend. Lechia tym razem wystąpi w roli gościa. 11 września pojedzie do Ząbek na pojedynek z Ząbkovią. Piątkowe spotkanie ma się rozpocząć o godzinie 16.30.
(poż)




Komentarze