Na odcinku tej rzeki przepływającej przez Tomaszów widać białą, spienioną substancję. Ten stan wody zaniepokoił mieszkańców.
Czarna to lewy dopływ Wolbórki. Wypływa w okolicach Łaznówka (jako Pańkówka) i kieruje się na południe, przepływając w Bukowie pod drogą wojewódzką nr 713, a następnie przez wieś Olszowa, odkąd przybiera nazwę Bielina. W tym miejscu zmienia również kierunek na południowo-wschodni i przepływa przez miejscowości: Wygoda, Bielina, Dębniak. Na zachodnich krańcach Tomaszowa przepływa pod drogą S8 i po przyjęciu swojego lewego dopływu Piasecznicy, już jako Czarna, płynie przez nasze miasto. Tam wpada do Wolbórki. Bardzo długo pełniła ważną rolę w przemyśle. Przez całą drugą połowę XIX wieku była wykorzystywana do napędzania maszyn fabryki Zusmana Bornsteina znajdującej się w Starzycach.
Teraz mieszkańcy zaniepokoili się tym, że w Czarnej widać spieniony osad bądź substancję wpływającą do rzeki. Zapytaliśmy pracowników Wód Polskich, co mogło się przyczynić do takiej sytuacji i jakie podejmują działania? Czy rzeka jest monitorowana i badana?
– 3 września br. pracownik Nadzoru Wodnego w Smardzewicach przeprowadził wizję terenową przy ul. Warszawskiej w Tomaszowie, gdzie znajduje się wylot kanalizacji deszczowej do rzeki Czarnej Bieliny. Wstępne ustalenia wskazują, że widoczna w rzece biała, spieniona substancja mogła mieć związek z pracami prowadzonymi obecnie na ul. Warszawskiej. Trwa tam remont ulicy obejmujący wymianę nawierzchni asfaltowej, chodników i poboczy. Według naszych informacji wykonawca mógł czyścić kanalizację deszczową wodą pod ciśnieniem, a nadmiar wody wraz z osadami wydostał się przez wylot kanalizacji do rzeki – informuje Anna Truszczyńska, rzeczniczka prasowa Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie. – Czekamy obecnie na wyniki badań laboratoryjnych, które zlecił Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego – dodaje.
Zapewnia przy tym, że rzeka Czarna Bielina pozostaje pod bieżącym nadzorem właściwych służb. W przypadku zgłoszeń dotyczących możliwych zanieczyszczeń pracownicy Wód Polskich prowadzą kontrole terenowe i współpracują z samorządem oraz innymi instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę środowiska.
(fot. Spotted info Tomaszów)
J.D.



Komentarze