Kiedy dobro łączy ludzi, niemożliwe staje się możliwe - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Poniedziałek, 14 września 2026, Imieniny: Bernarda, Mony, Roksany

 

dobro zawsze wrca

Pomoc dla rodziny  rodziny Pani Urszuli ŚlarzyńskiejSą historie, które trudno opowiedzieć słowami, bo żadna opowieść nie jest w stanie oddać emocji, ogromu pracy i dobra, które wydarzyły się po drodze. Historia poprawy warunków życia i remontu nowego mieszkania dla rodziny zmagającej się z niepełnosprawnościami i jakby pozostawionej samej sobie w tym problemie, rodziny Pani Urszuli Ślarzyńskiej jest właśnie taką historią. Przedstawiam ją taką, jaką była naprawdę.


Ta historia ma trzy szczególne wymiary, każdy ważny i każdy jest moim przekazem dla Was: Po pierwsze – diametralną zmianę warunków życia rodziny.  W miejsce, w którym podstawowe potrzeby sanitarne były ogromnym problemem, powstał dom, w którym można żyć godnie, bezpiecznie i z poczuciem, że życie może nieść więcej radości. Po drugie – ogrom bezinteresownej pomocy. To setki godzin poświęconych na pracę, remont, transport, organizację, pomoc medyczną, a także niezliczone darowizny finansowe i materialne. Każda z nich, niezależnie od wielkości, była ważną cegiełką tej historii.


Po trzecie – przekonanie, że naprawdę można dokonać rzeczy pozornie niemożliwych. Potrzeba tylko ludzi, którzy zamiast powiedzieć "nie da się", powiedzą: "spróbujmy". Ludzi z empatią, otwartym sercem i gotowością, by poświęcić swój czas, siły i środki dla drugiego człowieka.


  • Wszystko zaczęło się od jednego spotkania

Panią Urszulę i jej synów poznałam podczas wolontariatu w programie "Szlachetna Paczka" w 2025 roku. Odwiedziłam rodzinę, aby przeprowadzić wywiad i dokonać kwalifikacji do programu. Decyzja była oczywista.

Warunki, w jakich mieszkała Pani Urszula z synami, wstrząsnęły mną tak bardzo, że po pierwszym spotkaniu długo nie mogłam dojść do siebie. Brak łazienki i ciepłej wody, bardzo zaniedbane warunki mieszkaniowe, niepełnosprawność wszystkich członków rodziny, a przy tym ogrom codziennej pracy matki, dbającej o higienę dorosłych już synów i mimo tego wszystkiego – uśmiech, życzliwość i niezwykła serdeczność… moich emocji po tym spotkaniu właściwie nie da się opisać.

Bardzo szybko udało się koordynatorce "Szlachetnej Paczki" Ani Walczak znaleźć darczyńców. Okazały się nimi Nina Dziedzińska i Joanna Grejber wraz z zespołem z Bistro "Się Je Je". Pomoc, którą wtedy otrzymała rodzina, była ogromnie ważna.

Po finale "Szlachetnej Paczki" nadal odwiedzałam Panią Urszulę i jej synów. Wiedziałam jednak, że sama pomoc świąteczna nie rozwiąże ich największego problemu. Nie widziałam wtedy żadnej realnej szansy na spektakularną poprawę ich warunków życia.

Do działania ponownie zmotywowały mnie Nina i Asia. Nie przestały interesować się rodziną, a nawet codziennie dowoziły jej ciepłe posiłki. – Tak być nie może. Idźmy z tym do telewizji – mówiły.

I właśnie wtedy zaczęła we mnie rosnąć myśl, że być może naprawdę można zrobić coś więcej, a na pewno trzeba spróbować!


  • Zrobimy ten remont

Wiedziałam, że same sobie nie poradzimy. Poprosiłam więc o pomoc zaprzyjaźnione przedstawicielki władz samorządowych: radną powiatu – Alicję Zwolak-Plichtę oraz radną miasta – Beatę Szczukocką. I wtedy zaczęło się dziać jeszcze większe dobro.

Odbyło się wspólne spotkanie z panią prezes TTBS, która zaproponowała rodzinie zmianę mieszkania. Od razu pojechałyśmy je obejrzeć.

Nie było idealnie. Było jednak zdecydowanie lepiej, przede wszystkim ze względów sanitarnych – mieszkanie posiadało osobne pomieszczenie z wanną i sedesem. Problem był jeden: mieszkanie wymagało kapitalnego remontu.

Wtedy z pomocą wkroczył Marcin Wilczyński – człowiek, który zawsze pomaga, nawet w beznadziejnych sytuacjach. Nie był w bieli, ale zdecydowanie dodał mi skrzydeł i wiary, że uda się pomóc "naszej" Rodzinie. – Zrobimy ten remont – powiedział.

I wówczas po raz pierwszy pomyślałam: razem naprawdę damy radę, uwierzyłam w sukces! Przekonałam Panią Urszulę, że możemy zmienić to mieszkanie w lepszy i bardziej funkcjonalny DOM. Z Marcinem zarwaliśmy kilka nocy, zastanawiając się, od czego zacząć i jak w ogóle ogarnąć skalę tego wyzwania.

Ruszyła internetowa zbiórka na remont prowadzona za pośrednictwem portalu Siepomaga.pl. Równolegle w Tomaszowskim Informatorze Tygodniowym ukazał się artykuł o sytuacji rodziny Ślarzyńskich. To był kolejny przełom. Pieniędzy przybywało, okazało się, że w ludziach nadal jest ogrom dobra i empatii. Wraz z każdą wpłatą rosła nasza wiara, że cel, który jeszcze niedawno wydawał się nierealny, naprawdę jest w naszym zasięgu. Zebraliśmy ponad 30 tysięcy złotych.


  • Remont, który miał być prosty…

Zabraliśmy się do pracy. I wtedy okazało się, że remont mieszkania w przedwojennym budynku może być niekończącą się historią niespodzianek.

Miało być zwykłe malowanie. Po pierwszym stuknięciu odpadła jednak połowa tynku ze ściany. Miała być wymiana wanny na prysznic. Za wanną znaleźliśmy grzyb, sparciałą cegłę i odpływ wody prowadzący pod fundamenty.

Zamiast prostej wymiany pojawiła się konieczność rekonstrukcji instalacji hydraulicznej, ścian i kolejnych elementów mieszkania.

Prace, które początkowo wydawały się minimalistycznym planem remontowym, stały się ogromnym wyzwaniem dla niejednego specjalisty. Na szczęście pojawiali się kolejni ludzie gotowi do pomocy.

Marcin poświęcał większość swojego wolnego czasu, aby koordynować prace i krok po kroku doprowadzić mieszkanie do stanu, którego obecnie pozazdrościć może niejeden gospodarz.

Marcin, Ty wiesz, że Cię kocham?!

A kiedy po artykule w TIT o akcji na rzecz rodziny Ślarzyńskich rozdzwoniły się telefony od osób oferujących materiały, usługi i własną pracę, poczuliśmy, że naprawdę jesteśmy coraz bliżej celu, a realność tego celu jeszcze bardziej motywowała nas do pracy.


  • Dobro zaczęło się mnożyć

Niestety przydarzyło się po drodze nieszczęście i Pani Urszula trafiła do szpitala, a synowie do DPS-u. Ta sytuacja na miesiąc zamroziła remont mieszkania, bo nie było wiadomo, czy Pani Urszula stanie na nogi i będzie gotowa dalej zajmować się synami. Do tego wszystkiego podczas zaplanowanej wizyty Sylwka u okulisty okazało się, że on również w znacznym stopniu utracił wzrok i niezbędna będzie operacja! Upór i determinacja Pani Urszuli, w tym, aby być "na swoim" razem z synami, na nowo uruchomił akcję remontową. Wtedy poprosiłam Beatkę Szczukocką, aby zaopiekowała tematy pomocy medycznej dla Roberta i Urszuli. Pomoc Beaty w tym momencie była kluczowa, wzięła na siebie ciężar umawiania wizyt i transportu chłopaków do specjalistów! Zarówno Robert (niewidzący od 2021 roku), jak i Sylwek są już w pełni zdiagnozowani i w ciągu miesiąca zostaną zoperowani. Beata, dziękuję! I tak zadanie wyremontowania mieszkania stało się projektem znacznie większym, szerszym w pomocy "naszej" Rodzinie. Było początkiem kolejnych działań, kolejnych spotkań i kolejnych wyciągniętych dłoni.

Dobro zaczęło się mnożyć.


  • Dotychczas anonimowi bohaterowie

Kończąc ten – być może przydługi w odbiorze, a jednocześnie zdecydowanie zbyt krótki w stosunku do ogromu wydarzeń – wywód, chciałabym przedstawić bohaterów tej historii.

Bohaterów, którzy do tej pory byli anonimowi, a zawalczyli o stworzenie bardzo dobrych warunków mieszkaniowych dla Pani Urszuli i jej synów, pomagali bezinteresownie:

WSPARCIE CZASEM PRACY I/LUB DOŚWIADCZENIEM

Marcin Ślifarski

Tomasz Przybysz

Robert Rudzki

Andrzej Maciejec

Beata Szczukocka

Przemysław Przybysz

Karol Goździk

Marcin Jachimowski

Paweł Cymerman

Mariusz Wróblewski

Daniel i Katarzyna Dyszyńscy

Igor Jabłoński

Robert Kubacki

Piotr Kucharski

Michał Grad

Hydraulicy Sebastian i Artur

Piotr Dębicki

Sławomir Król

Krzysztof Wilczyński

Cezary Przywara

Gabriela Wojciechowska

WSPARCIE MATERIAŁOWE I FINANSOWE

Marcin i Aneta Sobczyńscy (ANMAR SYSTEM)

Stanisław Fila (JOKA)

Tomasz Kowalski (MEBLE KOWALSKI)

CERAMIKA PARADYŻ

Nina Dziedzińska i Joanna Grejber (SIĘ JE JE)

Renata Mielnik (EZBUD)

Barbara Czechowska

Maria i Henryk Wilczyńscy

Adrian Klimek (KLIMEX)

Jerzy Pazurek (TERBUD)

CERAMIX

Beata i Przemysław Kawaciuk

Alicja Zwolak-Plichta

Marcin Ślifierski

Robert Rudzki

Arkadiusz Krześlak

WSPARCIE MEDIALNE

Redakcja TIT


  • Ponad 500 osób, których nie znamy z imienia

Ogromnie żałuję, że nie mogę wymienić tutaj wszystkich osób, które przyczyniły się do sukcesu. Jest ich po prostu zbyt wiele.

Ponad 500 anonimowych osób wpłaciło pieniądze na internetową zbiórkę prowadzoną za pośrednictwem portalu Siepomaga.pl.

Każda wpłata była ważna. Każda dawała nam nadzieję, że uda się zrobić coś, co jeszcze kilka miesięcy wcześniej wydawało się niemożliwe. Wszyscy ci darczyńcy są częścią tej historii.


  • To jeszcze nie koniec

Jest jeszcze jedna bardzo ważna wiadomość. Nie wydaliśmy wszystkich pieniędzy ze zbiórki, tylko dzięki ofiarności firm, które w dużej mierze działały pro bono, pozostało nam około 10 tysięcy złotych, które zostaną przeznaczone na leczenie i rehabilitację Urszuli, Sylwka i Roberta Ślarzyńskich, bo ta historia nie kończy się wraz z ostatnią załataną dziurą, pomalowaną ścianą, zamontowanym prysznicem czy wniesionym meblem.

Dom to nie tylko cztery ściany, ale poczucie bezpieczeństwa i możliwość spokojnego życia wśród najbliższych.

Pamiętajcie, że czasem wystarczy, jak jedna osoba powie: "Spróbujmy", druga odpowie: "Pomogę", a trzecia i kolejne dołączą. I wtedy rzeczy niemożliwe zaczynają się dziać naprawdę.

Dziękuję wszystkim, którzy uwierzyli, że warto. Dziękuję tym, którzy nie pytali, czy się da, tylko pytali: "Co mogę zrobić?".

To jest Wasza historia równie mocno, jak historia drogi ku lepszemu życiu rodziny Ślarzyńskich.

art. 8012_26

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Wstęp do przebudowy

Na przebiegającym przez Fryszerkę 8...

Trzeba zażegać ten konflikt

Z Jarosławem Batorskim, pełniącym f...

Spała znów ugości rolników z całego kraju

W niedzielę, 13 września na jej ter...

Słowiański koniec lata

Grupa Barwnego Śpiewu organizuje w ...

Pojemników mało, ale jest punkt zbiórki odzieży

Ubrania, obuwie, zabawki, sprzęt AG...

Podziemny garaż Starostwa Powiatowego ma być schronem

Powiat tomaszowski realizuje zadani...

Nowy sezon czas zacząć

Zakończyły się przygotowania tomasz...

Niesprawne autobusy wiozły dzieci do szkoły! 

Nieciekawie zaczął się rok szkolny ...

Najlepsi w województwie

Podczas VII Wojewódzkich Zawodów Sp...

Love Polish Jazz Festival już za tydzień

O czym w miniony piątek (4 września...

NAJNOWSZE

KARTA TOMASZOWIANINA CZY KARTA POLAKA?

Zarządzenie nr 37/2024 Prezydenta M...

Czy coś zagraża rzece Czarnej?

Na odcinku tej rzeki przepływającej...

Pojemników mało, ale jest punkt zbiórki odzieży

Ubrania, obuwie, zabawki, sprzęt AG...

Niesprawne autobusy wiozły dzieci do szkoły! 

Nieciekawie zaczął się rok szkolny ...

Fantastyczny Tomaszów razy dwa

W sobotę, 12 września, w Miejskiej ...

Podziemny garaż Starostwa Powiatowego ma być schronem

Powiat tomaszowski realizuje zadani...

Kolarze Startu walczą

W miniony weekend zawodnicy LKK Sta...

Love Polish Jazz Festival już za tydzień

O czym w miniony piątek (4 września...

Krok w tył w elektryfikacji

Krajowa Izba Odwoławcza nakazała po...

Wstęp do przebudowy

Na przebiegającym przez Fryszerkę 8...

WYDARZENIA

KARTA TOMASZOWIANINA CZY KARTA POLAKA?

Zarządzenie nr 37/2024 Prezydenta M...

Pojemników mało, ale jest punkt zbiórki odzieży

Ubrania, obuwie, zabawki, sprzęt AG...

Trzeba zażegać ten konflikt

Z Jarosławem Batorskim, pełniącym f...

Głos kosztował 100 złotych

Z Janem Nowakowskim, prezesem Spółd...

Najlepsi w województwie

Podczas VII Wojewódzkich Zawodów Sp...

Blisko 1000 biegaczy na ulicach Tomaszowa

W niedzielę, 6 września odbył się j...

Czerniewiczanie kończą rolnicze świętowanie w powiecie

Dożynki w Czerniewicach zakończyły ...

Święto Kłosa w Ujeździe

Tegoroczne Święto Kłosa w Ujeździe ...

Pokazali, co potrafią i robią 

XIX Piknik Organizacji Pozarządowyc...

Podsumowali Letnią Scenę Młodych

Pod patronatem TIT Ostatnia odsłon...

< /body>