– mówi Sebastian Świderski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Kiedyś znakomity siatkarz, wicemistrz świata, dwukrotny olimpijczyk. W latach 1996–2011 rozegrał w reprezentacji Polski 322 mecze. – Mam tyle pięknych wspomnień związanych ze spalskim Ośrodkiem Przygotowań Olimpijskich i tą miejscowością – dodaje, dzieląc się nimi w rozmowie z TIT.
– Kiedy zaczęła się pana spalska przygoda?
– 30 lat temu. W 1996 albo 1997 r. (w tych latach reprezentacja Polski juniorów, w której był S. Świderski, zdobyła najpierw mistrzostwo Europy, a później świata) przyjechałem tutaj na pierwsze obozy. Wtedy nie było jeszcze hali do sportów zespołowych. Trenowaliśmy w hali lekkoatletycznej na tartanie albo na przygotowanym boisku z nawierzchnią z teraflexu. Później były zgrupowania z pierwszą reprezentacją. Trenerem kadry był Ireneusz Mazur. Spalski ośrodek był wtedy zupełnie inny. Właściwie skupialiśmy się tylko na treningach, posiłkach i odpoczynku. Wyjść nie było za bardzo gdzie.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł




Komentarze