Prezydent przejmuje całą władzę
W czwartek, 2 lipca odbyły się dwie nadzwyczajne sesje tomaszowskiej Rady Miejskiej. Jedna poświęcona była nadaniu nazwy Rondu Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu (piszemy o tym tutaj). Drugą zwołano do załatwienia pilnych spraw bieżących, ale zamieniła się w sesję personalną. Chciano odwołać dwóch wiceprzewodniczących rady – formalnie udało się tylko jednego, choć pojawiają się głosy, że jednak obu.
35. w tej kadencji sesja została zwołana w trybie nadzwyczajnym na wniosek prezydenta Marcina Witko. Miała być poświęcona przede wszystkim finansom miasta, ale przy ustalaniu porządku obrad radny Krzysztof Kuchta zgłosił wniosek o wprowadzenie pod obrady punktów o odwołaniu dwóch wiceprzewodniczących rady – Pawła Jabłońskiego i Michała Kucharskiego. Zmiana porządku obrad sesji nadzwyczajnej może się odbyć tylko za zgodą wnioskodawcy. Prezydent zaakceptował te zmiany i większością 12 głosów obrady zostały rozszerzone.
Nowe punkty były omawiane jako pierwsze. Zmiany personalne dokonuje się w głosowaniu tajnym. Nie było zaskoczenia. Obecna koalicja popierająca prezydenta Witko ma teraz minimalną większość i dokładnie 12 radnych opowiedziało się za odwołaniem wiceprzewodniczącego Jabłońskiego (przy 10 przeciw). O dziwo, w drugim głosowaniu uczestniczyło także 22 radnych, ale jeden głos był nieważny. Za odwołaniem Kucharskiego opowiedziało się 11 radnych, a to za mało, by pozbawić go tej funkcji. Za podjęciem uchwały musi być bezwzględna większość ustawowego składu rady, czyli w tym przypadku 12 radnych. Uchwała została podjęta, ale jak to u nas bywa, natychmiast pojawiła się interpretacja prezydenckich prawników, że jednak do odwołania doszło. I chyba tak będzie, bo kto ma władzę, ten ma prawo.
Pożyczka na pokrycie deficytu
W tegorocznym budżecie Tomaszowa wydatki są wyższe od dochodów o 41.317.032,10 zł. Na spłatę tego potężnego deficytu miasto będzie musiało zaciągnąć kredyty. Przyjęto, że w komercyjnych bankach pożyczymy ok. 35 mln zł. Natomiast jest szansa na nisko oprocentowane długoterminowe pożyczki w łącznej kwocie 4.556.259,50 zł w Banku Gospodarstwa Krajowego ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności, wspierających zieloną transformację miast. Chodzi o zadania już zrealizowane takie jak: termomodernizacje, podłączenia kanalizacji sanitarnej, rewitalizacja przestrzeni zielonych, rozbudowa infrastruktury rowerowej. I Rada Miejska wyraziła zgodę na zaciągnięcie takich pożyczek, które będą spłacane w latach 2027–2036 z dochodów własnych miasta.
Budżet zmienny jest
Następnie radni zajęli się zmianami tegorocznego budżetu miasta. Dochody zwiększono o 1.622.869 zł i mają w sumie sięgnąć 458.994.954,23 zł. Nowe pieniądze to aż 1,6 mln zł pomocy finansowej w formie dotacji celowej z budżetu województwa łódzkiego w ramach Programu Rozwoju Infrastruktury Sportowej w Województwach – Edycja 2026 z przeznaczeniem na budowę kompleksu kortów tenisowych.
Wydatki w 2026 roku nie będą skromne, ale zwiększono je nieco mniej, bo o 1.465.000 zł. W pierwszej wersji budżetu mieliśmy w tym roku wydać rekordowe ponad pół miliarda zł. Później wydatki kilka razy zmniejszano i zwiększano, a teraz znów sięgają 500.311.986,33 zł. Planowane nakłady inwestycyjne znów przekroczyły 120 mln zł.
Budżet Obywatelski
Plany finansowe władz Tomaszowa zakładają, że w przyszłym roku kolejny raz realizowane będą zadania zgłoszone przez mieszkańców miasta. Wkrótce prezydent miasta powoła zespół do przeprowadzenia IX edycji Tomaszowskiego Budżetu Obywatelskiego 2027. Rada Miejska wybrała dwóch swoich przedstawicieli do pracy w tym zespole. Było czworo kandydatów, ale tylko Tomasz Wawro i Krzysztof Kuchta otrzymali po 12 głosów poparcia.
Rosną dotacje na zabytki
Miasto wspiera prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy budynkach wpisanych do rejestru zabytków. Udziela na ten cel dotacji. Zasady ich przyznawania regulowała uchwała z 28 maja 2014 roku. Jeden z zapisów zakładał przyznanie dotacji w wysokości do 50% ogółu nakładów na te prace lub roboty. Przez 22 lata realia bardzo się zmieniły, a przede wszystkim wzrosły koszty realizacji takich inwestycji i prac przy zabytkach. Rada Miejska zmieniła uchwałę, ustalając maksymalne dofinansowanie do wysokości 80% kosztów.
Sprzedajemy, kupujemy
W tegorocznym budżecie miasta zaplanowano 6 mln zł dochodów ze sprzedaży nieruchomości komunalnych. A nie będzie to łatwe, bo na rynku jest zastój. Dlatego Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie zwolnienia z obowiązku zbycia w drodze przetargu nieruchomości o powierzchni 291 m², na której stoi budynek handlowo-usługowy, położonej przy ul. św. Antoniego 2. O taką sprzedaż wystąpił dotychczasowy dzierżawca, który prowadzi tam działalność gospodarczą na podstawie 10-letniej umowy dzierżawy.
Rada wyraziła też zgodę na nabycie do zasobów komunalnych nieruchomości przy ul. Chopina nr 31. W tym rejonie wywłaszczono część terenów prywatnych pod rozbudowę ulicy Romanówek. Po tych podziałach pozostały dwie działki o powierzchni 189 m² i 84 m², które straciły możliwości dotychczasowego sposobu zagospodarowania.
W myśl ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, "jeżeli przejęta jest część nieruchomości, a pozostała część nie nadaje się do prawidłowego wykorzystania na dotychczasowe cele, właściwy zarządca drogi jest obowiązany do nabycia, na wniosek właściciela, tej części nieruchomości".
Ryszard Pożyczka
fot. FB P. Jabłońskiego



Komentarze