O zarobkach w tomaszowskim szpitalu z prezesem TCZ Konradem Borowskim rozmawia Andrzej Kucharczyk.
Ujawnienie zarobków warszawskiego lekarza-radnego KO stało się pożywką do politycznej bezproduktywnej nawalanki. Tymczasem lekarzy milionerów znajdziemy niemal w każdym polskim szpitalu, także w tomaszowskim, i nie ma znaczenia, jaka partia nim zarządza.
Andrzej Kucharczyk: – Z dokumentów, które przedstawił pan Radzie Powiatu wynika, że w 2025 roku na płace w tomaszowskim szpitalu wydano ponad 143 miliony zł. Jak to się ma do wydatków płacowych w podobnych placówkach na terenie województwa?
Konrad Borowski: – Większość kwoty, o której pan powiedział, dotyczy umów o pracę, bo takich mamy najwięcej. Dotyczą głównie pielęgniarek, ratowników, w mniejszej części lekarzy. Ich wysokość wynika wprost z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu pracowników w ochronie zdrowia. I w tym zakresie we wszystkich placówkach jest podobnie.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze