W tej miejscowości są osoby i grupy działające na rzecz zachowania lokalnej historii i tożsamości. Jest to np. Stowarzyszenie Miłośników Gminy Żelechlinek.
Grupa działa od dwóch lat. Jej prezesem jest Ryszard Bzdak, a wiceprezesem Kamil Staroń. W stowarzyszeniu działa żona pana Ryszarda, Krystyna Domańska-Bzdak. – Nasze stowarzyszenie liczy osiem osób – informuje kobieta. Jak dodaje, urodziła się na Śląsku, lecz jej korzenie są w Żelechlinku. Zajmuje się genealogią. Cieszy się, że Stowarzyszenie Miłośników Gminy Żelechlinek zostało laureatem ogólnopolskiego konkursu NOWEFIO 2026 i zdobyło grant na realizację projektu pt. "Zachowując Historię Społeczności". – Naszym celem jest ocalenie od zapomnienia unikalnych wspomnień, dokumentów oraz starych fotografii związanych z gminą Żelechlinek – mówi. Lada dzień ma nastąpić podpisanie umowy na grant. To 8 tys. złotych.
Stowarzyszenie chce dotrzeć do mieszkańców, którzy przechowują w domowych archiwach zdjęcia i dokumenty. – Oferujemy im pełne wsparcie i profesjonalną, bezpłatną digitalizację pamiątek – dodaje K. Domańska-Bzdak. Grupa tworzy Cyfrowe Archiwum. Zależy jej m.in. na upamiętnieniu weteranów z I i II wojny światowej z tych terenów. Wysyła wnioski do Instytutu Pamięci Narodowej.
Ważne są też pamiątki i zdjęcia z późniejszych lat. – Nawet fotografia z Żelechlinka z wczoraj stała się już przecież historią – zauważa nasza rozmówczyni. Szuka starych fotografii przedstawiających dawną architekturę, wydarzenia czy codzienne życie mieszkańców, a także listów, dokumentów, kronik, pamiętników lub unikalnych opowieści rodzinnych. Kontakt ze stowarzyszeniem jest mozliwy m.in. poprzez jego fanpage na Facebooku.
PS W piątek, 26 czerwca stowarzyszenie organizuje spotkanie ph. "Ocalić od zapomnienia domowe archiwa i historie rodzinne". Zaplanowano je na godzinę 17.00 w Domu Kultury przy Pl. Tysiąclecia 2.
J.D.




Komentarze