W Centralnym Ośrodku Sportu – Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale 10 czerwca podpisano umowę na gruntowną przebudowę internatu "Olimpijczyk". – To będzie największa inwestycja (o wartości prawie 27 milionów złotych – przyp. red.) w naszym ośrodku od ponad dekady – mówi Artur Kozłowski, dyrektor COS-OPO w Spale. "Olimpijczyk", w którym mieści się siatkarska Szkoła Mistrzostwa Sportowego, był, jest i będzie domem dla najlepszych polskich sportowców.
Spała stała się domem dla polskich sportowców już w czasach legendarnego Wunderteamu. Takie gwiazdy światowej lekkoatletyki jak Irena Szewińska, Elżbieta Krzesińska, Zdzisław Krzyszkowiak, Władysław Komar czy Bronisław Malinowski rozsławili spalski ośrodek. Wszyscy byli mistrzami olimpijskimi. Pani Irena, która miała w dorobku trzy złote medale igrzysk (w sumie siedem krążków olimpijskich), do Spały przyjeżdżała zawsze kilka razy w roku (pierwszy raz w 1962 r.). Na początku mieszkała w domu Funduszu Wczasów Pracowniczych w centrum Spały. Z czasem na terenie ośrodka zbudowano pawilony mieszkalne dla sportowców. W 1979 r. powstał pierwszy hotel "Diamont" – wyburzony po 17 latach. W 1980 r. oddano do użytku dwupiętrowy budynek biurowy "Olimpijczyk". W 1994 r. obiekt zmienił w części swój charakter na hotelowy, a dodatkowo po przebudowie powstały sale konferencyjne i audiowizualne.
- Kuźnia siatkarskich talentów
W 1999 r. do COS-OPO w Spale przeniesiono męskie Niepubliczne Liceum Ogólnokształcące Szkołę Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Początkowo uczniowie mieszkali w internacie "Junior", ale w 2012 r. przenieśli się do "Olimpijczyka". W 2016 r. do Spały przeniesiono dodatkowo sekcję siatkówki plażowej dziewcząt i chłopców, a już rok później mogli korzystać z nowej hali do gier plażowych, zbudowanej na terenie spalskiego ośrodka.
SMS, nazywany spalską kuźnią siatkarskich talentów, wychował wielu medalistów igrzysk, mistrzostw świata i Europy, gwiazd światowej siatkówki czy kadrowiczów. Absolwenci tej szkoły co roku zasilają szeregi pierwszej reprezentacji. W tym sezonie powołanie do kadry narodowej dostał wychowanek Lechii Tomaszów Jakub Przybyłkowicz – uczeń trzeciej klasy spalskiego liceum, najmłodszy w historii siatkarz (zaledwie 17-letni), który zadebiutował w biało-czerwonych barwach. – Obecnie w naszej szkole kształcimy i szkolimy 60 uczniów. W OPO w Spale mamy stworzone świetne warunki – informuje Jacek Matyszewski, dyrektor SMS-u w Spale. Uczniowie korzystają z hal, siłowni, odnowy biologicznej, stołówki i innych obiektów spalskiego ośrodka. Szczególny sentyment mają (również ich trenerzy i nauczyciele) do "Olimpijczyka". Tam mieszkają i uczą się.
- Nowy rozdział w historii
Obiekt budowano częściowo jeszcze w oparciu o technologie z lat 70. ub.w. W kolejnych dwóch dekadach był unowocześniany, ale po latach eksploatacji potrzebuje generalnego remontu. – Uczniowie SMS-u przebywają w Spale prawie przez cały rok. Powinni mieć stworzone dobre warunki do mieszkania i edukacji. Poza tym usterki, awarie, które w ostatnim czasie miały miejsce w "Olimpijczyku", generowały ogromne koszty. Zdecydowaliśmy się więc na gruntowną modernizację obiektu – mówi dyrektor COS-OPO w Spale. Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało na ten cel 36 mln zł ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Wykonawcą (spośród 11 ofert) wybrano firmę Esinvest z Opoczna, która swoje usługi wyceniła na 26 mln 750 tys. zł. Umowę podpisano 10 czerwca podczas uroczystej konferencji w OPO w Spale. – Cieszymy się, że Polski Związek Piłki Siatkowej nam zaufał. Chcemy dalej współpracować, stwarzać warunki do rozwoju dla przyszłych medalistów olimpijskich – powiedział A. Kozłowski.
Jego zastępca Robert Papis przybliżył szczegóły inwestycji i podziękował ludziom, którzy przyczynili się do sukcesu, w tym załodze COS-u, komisji przetargowej oraz obecnemu na spotkaniu Sebastianowi Świderskiemu, prezesowi Polskiego Związku Piłki Siatkowej, kiedyś wybitnemu siatkarzowi, wicemistrzowi świata (za konsultacje i uzgodnienia).
Inwestycja będzie realizowana w systemie "zaprojektuj i wybuduj". Na prace projektowe przewidziano około pół roku. Na przełomie listopada i grudnia br. planowane jest zamknięcie "Olimpijczyka" i rozpoczęcie budowy. Wtedy SMS przeniesie się do internatu "Champion", a uczniowie zamieszkają tymczasowo w pokojach na drugim piętrze. Na lekcje będą wchodzić piętro wyżej do zaadaptowanych na ich potrzeby sal konferencyjnych. – Nowy "Olimpijczyk" to będzie zupełnie nowa jakość. Pozwoli nam lepiej regenerować siły, przygotowywać się do wyzwań sportowych, ale również naukowych – mówi J. Matyszewski.
- Spalski COS długo czekał na taką inwestycję
Przebudowa "Olimpijczyka" będzie największą inwestycją w spalskim ośrodku od ponad dekady. Ze starego internatu pozostanie tylko szkielet. Budynek będzie bardziej ekonomiczny i ekologiczny. Powstaną nowe pomieszczenia mieszkalne i lekcyjne. Będzie ponad 100 miejsc noclegowych w pokojach jedno- i dwuosobowych na parterze i na pierwszym piętrze. W każdym łazienka, przedpokój, miejsce do pracy i wypoczynku. – Pokoje będą wyposażone w klimatyzację, a nowe łóżka (o długości 2,2–2,3 m) pozwolą siatkarzom na lepszy wypoczynek i regenerację – dodaje R. Papis.
Na poziomie piwnic będą nowoczesne pomieszczenia dydaktyczne szkoły: pięć sal lekcyjnych, pracownia komputerowa i do nauki języków obcych, a w części administracyjnej gabinety dyrekcji placówki z sekretariatem i pokojem nauczycielskim. W części konferencyjnej (na parterze) będą sale z całym zapleczem i szatniami.
Zaplanowano inne pokrycie dachowe i nowe instalacje. Zastosowane zostaną odnawialne źródła energii (OZE) i panele fotowoltaiczne. Dzięki platformom i windom zwiększy się dostęp dla osób niepełnosprawnych. Zmieni się również otoczenie, architektura terenu. Zostanie powiększony parking. Zakończenie prac wyznaczono na październik 2028 r. Po przebudowie do "Olimpijczyka" wróci SMS, a nowy internat będzie służył kolejnym pokoleniom siatkarzy i innych sportowców
ag



Komentarze