W minionym tygodniu na tomaszowskich drogach policjanci odnotowali 25 zdarzeń, w których ranne zostały trzy osoby. W ośmiu przypadkach zostały potrącone dzikie zwierzęta, które wybiegły na jezdnię.
30 kwietnia o godz. 20.15 na ul. Mościckiego 21-letnia kobieta kierująca BMW doprowadziła do zderzenia bocznego z prawidłowo zaparkowanym Volkswagenem. Została ukarana mandatem karnym. 1 maja o 19.30 w Swolszewicach Małych został zatrzymany 32-letni mężczyzna kierujący Renaultem. Znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Okazało się też, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
2 maja o 15.15 w Czerniewicach na ul. Mazowieckiej 44-letni kierujący rowerem z niewyjaśnionych przyczyn przewrócił się. – Został przetransportowany do Tomaszowskiego Centrum Zdrowia w stanie ciężkim. Z uwagi na obrażenia nie było możliwe przeprowadzenie badania na zawartość alkoholu. Pobrano krew. Tego samego dnia zostało zatrzymanych też dwóch nietrzeźwych rowerzystów – mówi mł. asp. Natalia Cieślak z tomaszowskiej policji. Tuż przed 19.00 w al. Piłsudskiego wpadł 22-latek, który miał w organizmie prawie promil alkoholu. Został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. złotych. Z takimi samymi konsekwencjami będzie musiał się liczyć 68-letni cyklista, który wydmuchał 2,7 promila.
Również 2 maja około godz. 19.30 na ul. Białobrzeskiej doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem. – 23-letni kierujący Hondą nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącej motocyklistce. W wyniku zdarzenia 18-letnia kierująca motocyklem marki Yamaha (do 125 cm³) doznała złamań ręki i nogi. Została przetransportowana do Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Oboje uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i posiadali wymagane uprawnienia – wyjaśnia mł. asp. N. Cieślak.
Tego samego dnia tuż przed północą w miejscowości Żelechlin 49-letnia kobieta kierująca Suzuki straciła panowanie nad pojazdem i wjechała do rowu. Była trzeźwa, nie odniosła obrażeń. Została ukarana mandatem.
3 maja o 14.20 w Sługocicach (gm. Tomaszów) 53-letni mężczyzna kierujący motocyklem Suzuki z niewyjaśnionych przyczyn zjechał do rowu. W wyniku zdarzenia doznał ciężkich obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala w Tomaszowie. Był trzeźwy i miał uprawnienia do kierowania.
Tego samego dnia o godz. 20.30 na ul. Pod Grotami 22-latek kierujący pojazdem marki BMW potrącił dzika, który wybiegł na jezdnię. Chwilę później w tył jego pojazdu uderzył pojazd tej samej marki, którym kierowała 21-letnia kobieta. Nie zachowała bezpiecznej odległości i została ukarana mandatem. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
ag



Komentarze