Wszystko wskazuje na to, że władze miasta chcą na terenie błoni, między ulicami Strzelecką a niedokończonym powistomowskim stadionem, zlokalizować wielkie osiedle mieszkaniowe. Kto ma je wybudować? Nie wiadomo. Ale pytań jest więcej.
Sprawa terenów zielonych na tzw. Smugach, czy też na Bocianie – jak określają ten teren mapy – wypłynęła miesiąc temu w trakcie sesji Rady Miejskiej.
Wtedy to podczas omawiania „Wieloletniego planu rozwoju i modernizacji gminnych urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych na lata 2026–2029” radny Piotr Kucharski zwrócił uwagę, że planowana na tym terenie inwestycja przebiega przez obszary cenne przyrodniczo. Radna Ewa Radziewicz pytała wprost: – Czy ta inwestycja nie jest pierwszym krokiem do zmiany charakteru tych terenów? Reakcja prezydenta Marcina Witko swą agresją zaskoczyła wielu obserwatorów. – Na niedorzeczne i niepoważne wnioski nie da się poważnie odpowiadać – stwierdził. Dalsza część wystąpienia prezydenta była personalnym atakiem na radnego Piotra Kucharskiego: – Niech pan zacznie działać dla dobra miasta, a nie dla dobra własnych interesów, na swoich działkach, na działkach pana znajomych. Ten temat również się rozwinie – mówił Marcin Witko.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze