Z jaką prędkością zdarza się jeździć ludziom w obszarze zabudowanym? Nawet z ponad 140 km/h. "Rajdowcom", którzy za nic mają dzieci mogące wejść na jezdnię i bezpieczeństwo, policja zatrzymała prawo jazdy.
W sobotę, 25 kwietnia o godz. 8.57 tomaszowscy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP na ul. Południowej w Twardej zatrzymali 41-letniego mężczyznę, który jechał Volkswagenem, mając na liczniku 144 km/h! W związku z tym, że jest tam teren zabudowany, gdzie obowiązuje dopuszczalna prędkość do 50 km/h przez całą dobę, mężczyzna ten przekroczył ją aż o 94 km/h. – Został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł, 15 punktami karnymi i zostało mu zatrzymane prawo jazdy – informuje asp. sztab. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka prasowa tomaszowskiej komendy policji.
Tego samego dnia, na tej samej ulicy, w tej samej miejscowości, ok. godz.7.54, zatrzymano 64-letniego mężczyznę, który kierował Jeepem z prędkością 102 km/h. Było to więc o 52 km/h za dużo. Ukarano go mandatem w wysokości 1500 zł, 13 punktami karnymi. Ma zatrzymane prawo jazdy.
24 kwietnia ok. godz.11.32 na ul. Południowej w Twardej bardzo rozpędził się też 44-latek, kierujący Citroenem. Pędził 122 km/h, a więc o 72 km/h za szybko. Spotkała go kara – 2,5 tysiąca mandatu, 15 punktów karnych, zatrzymanie prawa jazdy.
15 punktów karnych to maksymalna liczba punktów za jedno wykroczenie w Polsce. Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h (od 51 km/h wzwyż) skutkuje obowiązkowym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące. Od 3 marca 2026 r. kara ta dotyczy obszaru zabudowanego oraz jednojezdniowych dróg dwukierunkowych poza nim.



Komentarze