4 grudnia minęła 180. rocznica śmierci Antoniego hr. Ostrowskiego. To doskonała okazja, by bliżej przyjrzeć się tej niezwykłej postaci, założycielowi Tomaszowa Mazowieckiego.
Nie sposób pisać o Antonim Ostrowskim bez choćby krótkiego wspomnienia jego ojca. Zakłada się, że Tomaszów Mazowiecki założył w 1830 roku Antoni Ostrowski, marginalizując przy tym rolę jego ojca Tomasza, z majątku którego rozwinęło się przecież miasto i które nazwane jest na jego cześć. Tomasz, urodzony w Ostrowie Małym nieopodal Kocka w powiecie lubelskim, był wyjątkową postacią na skalę całego kraju. Swoim talentem, sprytem i pracowitością zapisał się w ogólnopolskiej historii. Był świetnym finansistą, współpracownikiem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, aktywnie włączającym się w polską politykę i uczestniczącym w tak ważnych wydarzeniach, jak Sejm Czteroletni czy uchwalenie konstytucji Królestwa Polskiego. Był też świetnym zarządcą dóbr ziemskich. Jego syn Antoni w "Żywocie Tomasza Ostrowskiego" z 1783 roku podawał, że ojciec urodził się wręcz w "stanie majątkowej marności". Do zgromadzenia pokaźnego majątku podskarbiego nadwornego koronnego nie przyczyniła się więc jego rodzina, ale własna gospodarność i korzystne małżeństwa. Potem dzieło ojca rozwijał i pomnożył właśnie syn Antoni Ostrowski. Dzięki jego odważnym pomysłom i decyzjom powstał Tomaszów.
- Hrabia, zarządca ziemski, budowniczy
Antoni urodził się 27 maja 1782 roku w Warszawie. Uzyskał tytuł hrabiego w 1798 roku. W 1805 roku otrzymał od swego ojca dobra ujezdzkie. W ich skład wchodziło miasteczko Ujazd i 15 wsi. Dużą wartość przedstawiały zakłady hutnicze usytuowane na terenie osady Tomaszów. Poza tym Antoni wszedł w posiadanie browaru i magazynu w Warszawie przy ulicy Czerniakowskiej. Był to majątek dający mu mocną pozycję w kręgach polskiej arystokracji. Jak czytamy w publikacji Ryszarda Kotewicza pt. "Antoni Ostrowski 1782–1845. Ziemianin – przemysłowiec. Założyciel Tomaszowa Mazowieckiego", akt nadania dóbr ujezdzkich był związany z ożenkiem młodego Ostrowskiego z Józefą z Morskich (1787–1813). W Kuźnicach Tomaszowskich, w 1812 roku, dla swej ukochanej żony Antoni polecił wznieść pałac o charakterze romantycznym. Stał się on letnią rezydencją rodziny (obecnie siedziba muzeum w Tomaszowie Mazowieckim). Główną rezydencją rodzinny Ostrowskich był pałac w Ujeździe.
Pałac w Tomaszowie w latach dwudziestych XIX wieku stał się centrum prowadzonej przez Ostrowskiego akcji osadniczej i miejscem zamieszkania całej licznej rodziny. Bywali tam znakomici goście, tacy jak Julian Ursyn Niemcewicz czy Tadeusz Mostowski, minister spraw wewnętrznych. W obiekcie spisywano umowy z osadnikami. W jednym z pomieszczeń umieszczono biuro wójta. Stąd Antoni Ostrowski w latach dwudziestych kierował inwestycjami przemysłowymi i całą akcją osadniczą.
- Od hutnictwa do sukiennictwa
Z dóbr ujezdzkich Tomasz próbował uczynić hutniczą potęgę, zaś jego syn Antoni, który przejął po nim te dobra, postawił na inny przemysł – sukienniczy. Dzięki temu odniósł wielki sukces. Był przykładem przestawiania się arystokracji ziemskiej na tory kapitalizmu, pracy najemnej i rynku pieniężnego. W najlepszych czasach Tomaszów produkował więcej sukna niż Łódź. Prawa miejskie osada zyskała dzięki staraniom Antoniego w 1830 roku.
- Kariera Antoniego
Tomasz zapewnił synom znakomite wykształcenie. Antoni od 1809 roku był członkiem Rządu Tymczasowego. W roku 1820 został kasztelanem. Trzy lata później został odznaczony Orderem Świętego Stanisława I klasy. Jak informuje dr Daniel Warzocha z tomaszowskiego muzeum, w chwili wybuchu powstania listopadowego Antoni hr. Ostrowski przebywał za granicą. Na wiadomość o rozpoczęciu walk postanowił powrócić do Królestwa Polskiego. Pod koniec grudnia 1830 roku dotarł do Warszawy. Uważał, że powstanie nie zostało podjęte w dobrym momencie. W czasie zrywu był wojewodą i dowódcą gwardii narodowej warszawskiej. Karierę Antoniego na stanowisku dowódcy gwardii zakończyły rozruchy w nocy z 15 na 16 sierpnia 1831 r., kiedy to tłum warszawiaków wyciągnął z aresztów i zlinczował osoby podejrzane o zdradę i szpiegostwo. Przyczyną wystąpień było zwlekanie z osądzeniem podejrzanych. Podobnym zamieszkom udało się zapobiec 29 czerwca. Tłum uspokajano wtedy zapowiedzią osądzenia podejrzanych w ciągu 24 godzin. – Nie zrobiono tego w sześć tygodni. 15 sierpnia sytuacja wymknęła się spod kontroli. Ostrowskiemu zarzucano miękkość, na co dowódca gwardii tłumaczył się, że strzelanie do tłumu doprowadziłoby do rozlewu krwi – mówi D. Warzocha.
Antoni Ostrowski jako senator 25 stycznia 1831 roku podpisał akt detronizacji Mikołaja I Romanowa. Otrzymał stanowisko prezesa senatu. Był członkiem sejmu powstańczego na emigracji. Tam oddał się pracy dziejopisarskiej, której owocem był "Żywot Tomasza Ostrowskiego, ministra Rzeczypospolitej, później prezesa senatu Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego". Na studiach historycznych pisałam pracę o Tomaszu Adamie Ostrowskim. Pamiętam, jak ciężko było mi znaleźć "Żywot Tomasza Ostrowskiego", napisany przez jego syna Antoniego. Udało się to w bibliotece Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie. Publikacja zrobiła na mnie duże wrażenie. To niesamowite dzieło, będące ogromną skarbnicą wiedzy o Tomaszu, powstaniu osady, z której potem wyrósł Tomaszów. Ale też mówi dużo o tym, jakim człowiekiem był Antoni Ostrowski i w jak ciekawych czasach przyszło mu żyć i działać.
- Odszedł wśród najbliższych
Zmarł 4 grudnia 1845 roku w otoczeniu rodziny i przyjaciół. – Ostatnie chwile opisał jego najstarszy syn z drugiego małżeństwa, Antoni Józef Ostrowski. Rękopis znalazł się w zbiorach muzeum dzięki Janowi Piotrowi Dekowskiemu, kierownikowi muzeum w Tomaszowie – mówią Magdalena Sepkowska i Daniel Warzocha z Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego.
"Czwartego grudnia 1845 o wpół do dziesiątej z rana, Jan Antoni Ostrowski, Polak i Chrześcijanin, oddał ducha Bogu, otoczony stroskaną rodziną i pociechami religii naszej zasilony, w 64 roku życia, wygnania zaś z Ojczyzny piętnastym. Przeżył lat 63, miesięcy 6, dni 8; przepędził czas pobytu swego na ziemi w cnocie, w poświęceniu siebie samego i w dobroczynności. Od najmłodszych prawie lat żywot jego w ścisłym pozostawał związku z wszystkimi politycznymi wypadkami, Polski się dotykającemi. Po upadku, daj Panie Boże tymczasowym Ojczyzny naszej, opuściwszy wielki majątek własną pracą przysporzony, z całą Rodziną udał się na wygnanie i Francję obrał za siedlisko. Pierwsze lata wygnania zaprzątną pracami dla kraju korzystnemi i rozpamiętywaniem na piśmie wielkich acz smutnych wypadków, których był świadkiem lub uczestnikiem. Ostatnie lata poświęcił obmyślaniu losu dzieciom swoim (...)" (rękopis Antoniego Józefa Ostrowskiego MT/ED/H/16, Ku wiecznej pamięci rzeczy, Muzeum im. Antoniego hrabiego Ostrowskiego).
Fot. ( pochodzące z wydawanego w Lesznie czasopisma "Przyjaciel Ludu", nr 49 z dn. 2.12.1848 r., ze zbiorów Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego)
J.D



Komentarze