Poniedziałek, 8 grudnia 2025, Imieniny: Delfiny, Marii, Wirginiusza

 

Kiedy polityk mówi prawdęOczywiście nie zawsze i nie wszyscy, ale nawet te drobne przejawy szczerości zasługują na pochwałę i nagłośnienie.


W wywiadzie dla piotrkowskiego radia Strefa.fm Marcin Witko oświadczył, że potencjał Piotrkowa Trybunalskiego jest dużo większy niż potencjał Tomaszowa Mazowieckiego. Wiele osób zapałało oburzeniem na te słowa. Niesłusznie. To bardzo optymistyczne. Świadczy bowiem o tym, że nasz włodarz wreszcie poznał mocne i słabe strony rządzonego przez siebie miasta, bo jak inaczej mógłby dokonywać porównań. Być może ta wiedza zaowocuje działaniami, które wzmocnią słabe strony Tomaszowa i pozwolą bardziej uwidocznić mocne. Nie mamy wprawdzie gwarancji, że dorównamy Piotrkowowi, ale przynajmniej wejdziemy na drogę jakiegoś rozwoju. Niestety – ten optymistyczny akcent Pan Prezydent popsuł w dalszej części wypowiedzi, sugerując, że nie wyklucza możliwości ubiegania się o stanowisko prezydenta Piotrkowa. Zasiał tym samym w sercach swych zwolenników ziarno niepokoju – o który potencjał zacznie dbać bardziej – tomaszowski czy piotrkowski.


Kolejne wypowiedzi Marcina Witko rzuciły więcej światła na jego fascynację sąsiednim grodem. Piotrków, jak wiadomo, jest miastem na prawach powiatu. Innymi słowy – prezydent jest jednocześnie starostą. A u nas zły starosta przeszkadza panu prezydentowi i zaskakuje go swymi decyzjami, jak choćby tą o zamknięciu mostu na ul. Legionów. Skarży się zatem Marcin Witko na swoim Facebooku, że informacja o zamknięciu dotarła do niego zaledwie 5 dni przed wprowadzeniem zmian. Takie publiczne przyznanie się do bezradności i braku wpływu na strategiczne decyzje mające wielki wpływ na życie mieszkańców Tomaszowa jest bezprecedensowe i wzbudzałoby żal, gdyby nie to, że pachnie piaskownicą. Dwaj panowie z PiS nie potrafią ze sobą rozmawiać i uzgadniać decyzji. A przecież Pan Prezydent udowodnił, że potrafi być konsekwentny i stanowczy. Dlatego żal, że do swojego wyzwania "-20 kilo dla Karola Nawrockiego" nie zaprosił starosty. Połączeni wspólnym zrzucaniem kilogramów, gryząc sałatę, może by się dogadali. Żarty żartami, ale przerażające jest, że od dobra miasta i nas – jego mieszkańców – ważniejsze jest, czy bardziej się lubi Macierewicza czy Telusa.


  • Biznes swój widzę ogromny

Optymiści twierdzą, że dni Mariusza Węgrzynowskiego jako starosty tomaszowskiego dobiegają końca. Pojawiły się nawet nazwiska jego następców. Otóż nową starościną ma być Alicja Zwolak-Plichta, a wicestarostą Sławomir Żegota. Chwalono się, że udało się zebrać "14 sprawiedliwych", którzy odwołają obecnego starostę. Trwano tak w tym optymizmie przez kilka dni, aż do wystąpienia radnego Mariusza Strzępka. Oświadczył on, że padł ofiarą spisku uknutego przez Michała Jodłowskiego, bo sesję, na której odwołanie ma nastąpić, wyznaczył na 28 listopada. A przecież on – radny Strzępek – nie będzie mógł być na tej sesji i tym samym starosty nie da się odwołać. Dlaczegóż to główny i niezłomny krytyk Mariusza Węgrzynowskiego zrywa z takim trudem zbudowaną większość? Tłumaczy na swoim facebookowym profilu: "...wyraźnie i pisemnie informowałem, że mam wcześniej zaplanowany wyjazd służbowy. (...) Poprzednia nieudana próba odwołania Węgrzynowskiego kosztowała moją firmę blisko 100 tysięcy złotych, bo firmy, z którymi mieliśmy podpisać umowy przesunęły nam termin wykonania usługi". I w tym momencie nie jest ważne, o jaką firmę chodzi i o jakie biznesy. Tego nie wiemy, bowiem w swoim oświadczeniu majątkowym oprócz wynagrodzenia z TTBS i dietach radny o dochodach "ze swojej firmy" nie wspomina. Najważniejsze jest powiedzenie prawdy! A brzmi ona – oczywiście w uproszczeniu – tak: Jeżeli praca radnego przeszkadza mi w prowadzeniu biznesu, to wybieram biznes. Pojawiły się oczywiście komentarze, sugerujące, by radny, który nie może pracować jako radny, radnym być przestał. My swoje wiemy: brutalne słowa ale szczere i trzeba to odpowiednio skreślić - przepraszam - podkreślić.

Andrzej Kucharczyk

Pin It

Komentarze





Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zasnął za kierownicą, wjechał w ciężarówkę

Kierowca dostawczego volkswagena mi...

Wyrwy na skrzyżowaniu

Ulica Tomaszowska stanowi łącznik p...

WOŚP zagra po raz 34

Zaczęły się przygotowania do przysz...

Walka o igrzyska. Teraz Heerenveen

Przed kadrą narodową łyżwiarzy (na ...

W Sulejowie poczekają jeszcze rok

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowis...

Uroczyście u Arbuzów

Społeczność II Liceum Ogólnokształc...

Trwają prace na Wspólnej. Są utrudnienia

Mieszkańcy i kierowcy muszą uzbroić...

Święto pracowników socjalnych i jubileusz MOPS-u

Niewiele jest zawodów jednocześnie ...

Starosta Węgrzynowski odwołany, nowego nie ma

W piątek, 28 listopada, odbyła się ...

Stal nad strefą spadkową

Rozgrywki jesienne w czwartej lidze...

NAJNOWSZE

Starosta Węgrzynowski odwołany, nowego nie ma

W piątek, 28 listopada, odbyła się ...

Wyrwy na skrzyżowaniu

Ulica Tomaszowska stanowi łącznik p...

W Sulejowie poczekają jeszcze rok

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowis...

Skończą w dwa tygodnie?

19 grudnia – taką datę otwarcia mos...

Hodowla na kilkaset tysięcy brojlerów

...może powstać w Twardej w pobliżu...

Mieszkańcom wsi brakuje kanalizacji

Wiele wsi w powiecie tomaszowskim r...

Czy pomoże doświetlenie Przeskoku?

Ulica ta wygląda fatalnie, a znajdu...

NSA potwierdził wygaśnięcie mandatu radnego Piwowarskiego

Wcześniej Paweł Piwowarski odwołał ...

Andrzejki w grotach

Podziemna Trasa Turystyczna Groty N...

Kartka z aniołkiem

To tytuł konkursu plastycznego, do ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Instagram