tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
TRANSPORT kontener 6,5 t, winda, przeprowadzki, ...
czytaj dalej »

RTV Serwis D. Kurzyk naprawa telewizorów, kamer, ...
czytaj dalej »

WIĘŹBY dachowe, pokrycia, tel. ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Warto wiedzieć

Czy naprawdę musi być pechowy?

Przed nami mrożący niektórym krew w żyłach dzień - piątek trzynastego. I to dopiero pierwszy z tegorocznych. Czy rzeczywiście musi wywoływać w nas gęsią skórkę? A może już sama wiara w pechowość tego dnia jest samosprawdzającą się przepowiednią? Sprawdźmy, korzystając z badań przeprowadzonych przez naukowców, prawdziwość tezy?
Trzynasty dzień miesiąca w piątek jest uznawany za dzień pechowy w: Polsce, Estonii, Niemczech, Finlandii, Austrii, Irlandii, Szwecji, Danii, Słowacji, Norwegii, Czechach, Słowenii, Bułgarii, Islandii, Belgii i na Filipinach. Jednak nie wszędzie na świecie piątek trzynastego ma taką złą sławę. W północnej, protestanckiej części Niemiec dzień ten uchodzi za dobry termin ślubu. W tradycji żydowskiej 13 jest liczbą szczęścia. Podobnie w Japonii. Także w kulturze Majów była to szczęśliwa liczba związaną z rachubami kalendarzowymi. W Grecji, Rumunii i Hiszpanii za pechowy jest uznawany trzynasty we wtorek, zaś we Włoszech - 17 w piątek. Ten ostatni przesąd pochodzi z czasów rzymskich. W cyfrach łacińskich 17 zapisuje się XVII, których anagram daje VIXI, co oznacza ?żyłem??
Polacy też są przesądni - wynika z przeprowadzonego kilka lat temu sondażu TNS OBOP. 58 proc. Polaków wierzy w zabobony. Aż 65 proc. kobiet i 51 proc. mężczyzn wierzy, że coś może przynieść pecha lub szczęście. Skłonność do przypisywania pewnym zdarzeniom magicznego znaczenia charakteryzuje najczęściej gospodynie domowe (74 proc.), 50-latków (67), bezrobotnych (66), pracowników administracji i usług (64) i tych, którzy źle oceniają swoją sytuację materialną (63). Czarny kot zwiastuje nieszczęście zdaniem blisko jednej trzeciej społeczeństwa (31 proc.). Liczba 13 wróży nieszczęście według 21 proc. ankietowanych.
Specjaliści z Biura Likwidacji Szkód jednego ze znaczących towarzystw ubezpieczeniowych, na podstawie przeanalizowanych danych, zaprzeczają tym obiegowym opiniom. Okazuje się, że w piątek 13-ego liczba nieszczęśliwych wypadków jest niemal o połowę niższa niż w inne piątki w roku. Dotyczy to nie tylko złamań czy skręceń, ale także szkód komunikacyjnych. Tego dnia liczba zgłoszeń o pomoc ?assistance? widocznie maleje. Przyczyną może być większa ostrożność klientów obawiających się pecha. Statystycznie więc rzecz biorąc, jazda samochodem jest w piątki 13-go odrobinę bezpieczniejsza. Również badania holenderskiego centrum statystycznego dla ubezpieczycieli CVS wykazały, że w dni, w które trzynasty dzień miesiąca przypada w piątek, zdarza się mniej wypadków, mniej pożarów i mniej kradzieży niż w zwykłe piątki.
Najwięcej szkód zgłaszanych w piątek 13-ego dotyczy mężczyzn do 20-go roku życia. Tego ?pechowego? dnia klienci częściej dzwonią z prośbą o poradę czy konsultację. Co ciekawe, 13-ego liczba telefonów zwiększa się o 13 proc.
Statystyki wykazały, że najbardziej nieszczęśliwą kombinacją w roku jest piątek... 11-ego. Najmniej szkodowe dni w miesiącu to 23 i 31, a najbardziej - 3. Najwięcej zgłoszeń Biuro Likwidacji Szkód odbiera w poniedziałki. Ich liczba w ten dzień tygodnia zwiększa się aż o połowę. Sytuacja wygląda podobnie zarówno przy szkodach na osobie, jak i komunikacyjnych.
Podobno największego pecha mają ci, którym czarny kot przebiegnie drogę w piątek, trzynastego. Najgorzej mają zapewne ci, którzy takiego zwierzaka mają w domu. Nie unikną przebiegania im drogi nawet wiele razy... Nasza rada na najbliższy piątek - więcej luzu! Bądźmy tego dnia - na przekór - bardziej uśmiechnięci i mili dla siebie. 13 stycznia (niezależnie od dnia tygodnia) w kalendarzu dziwnych świąt jest Dniem Wzajemnej Adoracji. Jak dotychczas, mało kto wie o takim święcie, niewiele też osób je obchodzi. A szkoda, bo jest to okazja do wielu miłych słów i gestów, kierowanych nie tylko do bliskich osób. Adoracja to okazywany komuś podziw, zachwyt, uwielbienie. Już samo to słownikowe wyjaśnienie wywołuje pozytywne myśli. Może zapowiadać całkiem fajny, przyjazny i bezproblemowy dzień. W taki dzień każda sytuacja jest dobra do okazania sympatii i życzliwości innym ludziom. Uśmiech i przyjacielski gest nic przecież nie kosztują. A drugiej osobie, myślącej akurat o niechybnym pechu, dodadzą otuchy?
Zebrał: erg


wk   

Artykuł ukazał się 13-Stycznia-2012r.
W dziale dostępne są również artykuły: