Rozgrywki w trzeciej lidze łódzko-mazowieckiej

Wisła II Płock - Stal Niewiadów 4:1 (3:0), gole: 1:0 Zaremba (31), 2:0 Gęśla (42), 3:0 Zaremba (45), 4:0 Gęśla (62), 4:1 Janiec (90).
Goście: Jakub Olczyk - Dawid Wojciechowski, Radosław Kochelski, Bartłomiej Grala (76 Adrian Kozłowski, Krzysztof Ciszewski - Radosław Kowalczyk, Bartłomiej Idzikowski, Kamil Cyran, Marcin Jarmuda (60 Adrian Janiec) - Zbigniew Wojtaszek, Sergio Batata.
Niewiadowianie pojechali do Płocka pierwszy raz oficjalnie pod wodzą nowego trenera. Pierwszym zadaniem Damiana Gamusa miało być tchnięcie nowego ducha walki w drużynę, ale jeszcze się to nie udało.
Pojedynek toczył się według znanego od dawna schematu. Piłkarze Stali grali ambitnie dopóki nie stracili bramki. Później zeszło z nich powietrze, a gdy rywal strzelił im do szatni trzeciego gola, to już było wiadomo, że punkty zostają w Płocku.
Inna rzecz, że Wisła wystawiła wyjątkowo mocny skład łącznie z pierwszoligowymi piłkarzami. W dodatku gospodarze grali z wiatrem, który w niedzielę wyprawiał dziwne rzeczy. Druga bramka w części była zasługą pogody.
- Wygrała drużyna zdecydowanie lepsza i to nie podlega dyskusji - mówi trener Gamus. - Na początku spotkania toczyliśmy w miarę równorzędną walkę, ale z czasem przewaga gospodarzy wrosła wyraźnie, a my nie potrafiliśmy się skutecznie bronić.
Trener nie chce oceniać swoich piłkarzy. Zna ich zbyt krótko. Tydzień to zbyt mały okres, by coś w drużynie zmienić. Może na sobotni mecz z łódzkim SMS-em w składzie lub w ustawieniu będą jakieś zmiany. Do końca rundy pozostało jeszcze pięć pojedynków. Można zdobyć sporo punktów.
Stal boryka się trudnościami finansowymi. Zarząd klubu ma niewielkie możliwości manewru. Ciągle nie widać nowych sponsorów, a starzy nie są w stanie udźwignąć ciężaru wszystkich wydatków. Sytuacja jednak nie jest tragiczna, a zaległości nie są zbyt wielkie. W takiej sytuacji jest większość polskich klubów, ale w większości piłkarze walczą do upadłego. Może doczekamy się tego samego w Stali.
***
Pozostałe wyniki dziesiątej kolejki: UKS SMS Łódź - Omega Kleszczów 1:2 (0:0), Radomiak Radom - Warta Sieradz 1:1 (1:1), Pogoń-Ekolog Zduńska Wola - GLKS Nadarzyn 0:1 (0:0), Włókniarz Zelów - Mazur Karczew 1:0 (1:0), KS Piaseczno - Nadnarwianka Pułtusk 0:0, Pogoń Siedlce - MKS Kutno 1:3 (0:1), Legionovia Legionowo - Narew Ostrołę-ka 3:2 (1:0).
Tabela:
1. Piaseczno 10 21 20-6
2. Nadarzyn 10 21 14-7
3. MKS 10 20 20-8
4. Warta 10 17 10-6
5. Mazur 10 17 10-8
6. SMS 10 15 15-10
7. Radomiak 10 14 13-8
8. Pogoń 10 14 13-15
9. Omega 10 13 14-14
10. Pogoń-Ekolog 10 12 17-17
11. Legionovia 10 12 7-13
12. Włókniarz 10 11 5-10
13. Wisła II 10 11 18-20
14. Narew 10 11 15-18
15. Stal 10 4 6-23
16. Nadnarwianka 10 2 1-15
W dziesiątej kolejce (10 października) Stal zagra na własnym boisku. W Niewiadowie o godz. 15.00 podejmować będzie UKS SMS Łódź.
|