Piłkarze Lechii kończą przygotowania do rundy wiosennej
 Kamil Szymczak
Dobiegają końca przygotowania do rundy wiosennej. Pierwsza drużyna Lechii co weekend gra mecze kontrolne. Ostatni sparing pod względem wyniku był mało udany.
Partyzant Radoszyce – KP RKS Lechia 1923 4:1 (1:0), gol Szymczaka z karnego.
Skład gości: Przemysław Chmielewski – Tomasz Seliga (46 Bartłomiej Kawecki), Radosław Karp, Robert Chmielewski (60 Michał Wierciński), Marcin Lusek – Artur Przygodzki (65 Tomasz Golewski), Kamil Szymczak, Bartłomiej Jeske (60 Krzysztof Chrzanowski), Cezary Łysakowski (65 Marcin Kędziora) – Michał Nowacki (65 Łukasz Rak), Kamil Węgliński (46 Kamil Kubiak).
Drużyna seniorów Lechii rozgrywki pierwszej rundy sezonu 2009/2010 w klasie okręgowej zakończyła w fotelu lidera. Tomaszowianie mają komplet zwycięstw. Nasi piłkarze przygotowania do rundy rewanżowej w klasie okręgowej rozpoczęli 11 stycznia. Czas upływa szybko. Za dziesięć dni, jeśli pozwoli pogoda, ma nastąpić inauguracja rozgrywek.
W sobotę tomaszowianie wybrali się do Kielc na pojedynek z Partyzantem Radoszyce (powiat konecki), który gra w czwartej lidze świętokrzyskiej. Gospodarze okazali się mało gościnni i rozprawili się z naszą drużyną.
Mecz od początku układał się po myśli tomaszowian. Mieli momentami nawet sporą przewagę, ale nie potrafili pokonać dobrze grającego golkipera Partyzanta. Radoszyczanie mieli też sporo szczęścia i tuż przed przerwą sędzia zarządził dla nich rzut karny, który zamienili na bramkę. Pierwszą bramkę zdobyli już w dziesiątej minucie.
– Pod względem wyniku nie był to zbyt udany występ, ale sportowo jestem dość zadowolony w postawy moje drużyny. Nie daliśmy się zepchnąć do obrony, a także byliśmy wyjątkowo nieskuteczni, marnując nawet stuprocentowe okazje – mówi trener Krzysztof Pawłowski. – Chyba wychodzi brak treningów na trawie, choćby sztucznej. Gramy już w składzie, który szykowany jest pod ligę, ale widać braki techniczne. Ponadto z powodu kontuzji ciągle brakuje kilku podstawowych zawodników.
W drugiej połowie obraz gry był podobny. Lechici walczyli, atakowali, ale partyzanci obnażyli wiele słabości naszej ekipy i bez litości wykorzystali wszystkie błędy.
Lechici mają zaplanowany jeszcze jeden mecze kontrolny. Na zakończenie przygotowań zagrają z Ceramiką Opoczno. Mecz miał być w Tomaszowie, ale boisko nie nadaje się jeszcze do gry. Dlatego w sobotę tomaszowianie pojadą do Opoczna. Początek spotkania o godz. 16.00.
|