tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »

RTV Serwis D. Kurzyk naprawa telewizorów, kamer, ...
czytaj dalej »

SPRZEDAM działkę budowlaną, ul. Torowa, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Zdarzenia

 Wymuszali na rowerzystach

 



Po niektórych wypadkach policjanci zbierali rower w częściach.


W ostatnich dniach doszło do ośmiu wypadków. Większość z nich miała miejsce podczas weekendu, a aż połowa w sobotę, 28 sierpnia. Najczęściej przyczyną tych zdarzeń było wymuszanie pierwszeństwa przejazdu i, niestety, alkohol.
Do pierwszego zdarzenia doszło 25 sierpnia (środa) o godz. 9.40 na ul. Wysokiej, czyli na odcinku drogi krajowej nr 48.
34-letni mężczyzna jechał fiatem punto w kierunku Spały. Gdy dojeżdżał do skrzyżowania z ul. Luboszewską, zauważył, że z lewej strony z drogi podporządkowanej wyjeżdża VW golf. Chcąc uniknąć zderzenia, odbił w prawą stronę, zjechał ze skrzyżowania na pobocze i uderzył w słup energetyczny. Został przewieziony do tomaszowskiego szpitala ze stłuczeniem prawej dłoni. 23-letni kierowca golfa został ukarany 500-złotowym mandatem.
Dwa dni później w piątek, 27 sierpnia, w Rzeczycy na ul. Tomaszowskiej doszło do potrącenia osoby, która chwilę wcześniej wysiadła z samochodu osobowego. Policjanci z Czerniewic ustalają kto zawinił.
O zdarzeniu dyżurny policji został poinformowany o godz. 10.45. Na miejsce skierował patrol z Czerniewic. Funkcjonariusze zastali na poboczu zaparkowane ciężarowe iveco i poloneza caro. Dowiedzieli się, że wcześniej do szpitala został przewieziony 65-latek.
Wstępnie ustalono, że kierowca poloneza podwiózł mężczyznę pod jedną z poseji. W pewnym momencie 65-latek postanowił wysiąść. Po opuszczeniu pojazdu wyszedł na ulicę i został potrącony przez iveco jadące w kierunku Inowłodza. Mężczyznę odrzuciło na pobocze. Trafił do szpitala z licznymi potłuczeniami.
W sobotę było najgorzej, bo w zdarzeniach poszkodowanych zostało aż trzech rowerzystów i jeden motorowerzysta. Jeden sprawca był pijany.
Zaczęło się o godz. 10.20 na ul. Nowowiejskiej. 49-letnia kobieta jechała fiatem 126p rondem Dmowskiego. Skręciła w ul. Nowowiejską, włączyła lewy kierunkowskaz i wjeżdżała na parking Lidla. Nie zauważyła jednak, że po jej lewej stronie w dół, ciągiem pieszo-rowerowym, jedzie rowerem 73-latek. Uderzyła przodem pojazdu w jego tylne koło. Mężczyzna spadł z jednośladu i złamał kostkę stopy prawego podudzia. Oczywiście trafił do szpitala.
Kobieta przyznała się do winy, ale miała wiele uwag co do zasad ruchu panujących w tym miejscu. Jej zdaniem ciąg pieszo-rowerowy w tym miejscu, szczególnie gdy zjeżdża się w dół ul. Nowowiejskiej, jest nieodpowiednio oznakowany. Również rowerzyści pędzący z górki nie są poinformowani znakami ostrzegawczymi o zbliżaniu się do wjazdu na teren marketu.
O przepisach, jakie obowiązują na ciągach pieszo-rowerowych i ścieżkach rowerowych pisaliśmy kilka tygodni temu. Nie ma wątpliwości, że w opisywanym przypadku wina leży po stronie kierowcy fiata, bo w ogromnej większości przypadków to osoby, które chcą przejechać drogą rowerową muszą wykazać się największą ostrożnością. Trzeba jednak pamiętać, że mimo przepisów, rowerzyści, zbliżając się do miejsc szczególnie niebezpiecznych, również powinni zwolnić i upewnić się, czy przejazd jest dla nich bezpieczny. Problem widoczny jest np. na ul. Spalskiej, gdzie zagrożenie stanowią pojazdy wyjeżdżające z posesji.
Półtorej godziny później do niecodziennego wypadku doszło w gm. Żelechlinek. W tym czasie policjanci z komisariatu w Rokicinach zabezpieczali rajd rowerowy. Z tyłu grupę jednośladów zamykał właśnie radiowóz. W Łochowie Nowym, na drodze między Feliksowem a Bylinami (w tę stronę jechali), wycieczka zatrzymała się na chwilę. Tymczasem w tył policyjnego samochodu uderzył motorower, na którym jechał 14-latek. Chłopakowi nic groźnego się nie stało. Nieco się poobijał. Odebrał go ojciec. W radiowozie stłukł się tylny, prawy reflektor, a w motorowerze uszkodzeniu uległy przednie elementy.
Mimo że zdarzenie było niegroźne, na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego, a nawet prokurator. Taka jest procedura, gdy do zdarzenia drogowego dojdzie z udziałem policji.
Godzinę później w Tomaszowie ucierpiał kolejny niechroniony uczestnik ruchu.
O 13.00 z ul. Polnej na skrzyżowanie z ul. Jerozolimską oplem zafirą wyjechał 70-letni mężczyzna. Nie zwrócił uwagi, że z lewej strony nadjeżdża rowerzysta. Potrącił go. 29-letni cyklista spadł z pojazdu. Starł prawą stronę twarzy, rozbił prawy łuk brwiowy i zwichnął lewy bark.
Do ostatniego i najgroźniejszego zdarzenia tego dnia doszło o godz. 21.25 w okolicach Wiaderna.
Sprawca zdarzenia, o tym co się stało, był w stanie opowiedzieć dopiero dzień później. Noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań.
30-latek opowiadał jak w sobotę pił piwo i wódkę. Później wsiadł w opla kadeta i jechał w stronę Golesz. Pamiętał, że postanowił wyprzedzić auto osobowe. Zjechał na lewy pas i wykonał manewr. Na tym pasie trzymał się jeszcze chwilę, gdy w pewnym momencie zauważył przed sobą jadący w jego kierunku nieoświetlony rower. Hamował, ale to nie pomogło. Uderzył w cyklistę. W końcu zatrzymał się, a wraz z nim inny samochód, którego kierowca zadzwonił po policję i odjechał.
Na szczęście rowerzysta przeżył. 34-latek doznał ogólnych potłuczeń i urazu twarzoczaszki.
Kierowca opla był pijany. Wydmuchał ponad 2,6 promila alkoholu. Technicy nie stwierdzili, by rower wyposażony był w obowiązkowe oświetlenie.
W niedzielę, 29 sierpnia do wypadku doszło na ul. Spalskiej na przejeździe kolejowym.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji o godz. 20.10, 22-letni kierowca opla zjechał na torowisku na przeciwny pas ruchu i doprowadził do niemal czołowego zdarzenia z chryslerem kierowanym przez 62-letniego mężczyznę. Do szpitala z potłuczeniami trafiła 19-letnia pasażerka opla.
W poniedziałek, 30 sierpnia doszło również do jednego wypadku i znów z udziałem rowerzysty.
O godz. 4.40, 49-letni kierowca jelcza skręcał z ul. Warszawskiej w Konstutycji 3 Maja. Tak „nadrobił” zakręt i wyjechał ze swojego pasa ruchu, że uderzył 54-letnigo rowerzystę. Mężczyzna doznał potłuczenia głowy, żeber i kostki. Kierowca jelcza otrzymał 500 zł mandatu.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 35 (1050) z dnia 3 Września 2010r.
 
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
Artykuły


Informator
Warto wiedzieć
Twój TIT
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »

Prenumerata TIT Zaprenumeruj TIT
wprost na e-mail »